Nietypowe oświadczenie Mejzy. "Proszę grillować najważniejszego Niemca"

Dodano:
Łukasz Mejza (PiS) Źródło: PAP / Marcin Obara
Przekroczyłem prędkość, za co oczywiście przepraszam, na trasie szybkiego ruchu, a Tusk w terenie zabudowanym. Tak że najpierw proszę grillować najważniejszego Niemca w Polsce – oświadczył Łukasz Mejza.

W połowie października ub.r. Łukasz Mejza został zatrzymany przez policję za to, że na drodze ekspresowej S3 niemal dwukrotnie przekroczyć dozwoloną prędkość, jadąc swoim bmw 200 km/h. Do zdarzenia doszło w okolicach Polkowic (woj. dolnośląskie). Poseł Prawa i Sprawiedliwości odmówił przyjęcia mandatu w wysokości 2,5 tys. zł, zasłaniając się immunitetem.

Ostatecznie parlamentarzysta zrzekł się immunitetu. Okazuje się jednak, że lista jego wykroczeń drogowych jest znacznie dłuższa.

Ogromna liczba punktów karnych. Mejza zabrał głos

Rozgłośnia RMF FM poinformowała, że jeśli zsumować wszystkie wykroczenia Łukasza Mejzy – zarówno te wykryte przez policję, jak i zarejestrowane przez fotoradary – to na jego konto wpadną aż 163 punkty karne. Suma mandatów wyniesie zaś 17 800 złotych. Za same fotoradary posłowi dopisze się 148 punktów karnych. Mandat za te wykroczenia wyniesie ponad 15 000 złotych. Inspekcja Transportu Drogowego chce, by za notoryczne łamanie przepisów polityk odpowiedział przed sądem. Parlamentarzysta wybrany z list PiS straci także prawo jazdy i będzie skierowany na egzamin.

"Ale to się porobiło! Paliwo zamiast 5,19 zaraz kosztować będzie 9,15, bezrobocie za Tuska bije kolejne rekordy, a newsem dnia jest to, że Łukasz Mejza ma punkty karne za przekroczenie prędkości na trasie szybkiego ruchu!" – napisał Łukasz Mejza w oświadczeniu przesłanym redakcji RMF FM.

"Gdyby to nie było tak straszne, to nawet ten fakt mógłby mi schlebiać, że jestem tak popularny i ważny, że przykrywam medialnie wszystkie porażki najsłabszego rządu w historii" – kontynuował.

"To są jakieś stare, skumulowane sprawy jeszcze z 2024 roku. Gdyby nie to, że korespondencja przychodziła na stary adres, to już 2 lata temu poprzyjmowałbym te mandaty i nie miałbym żadnych punktów karnych. Aha! I jeszcze jedno! Ja przekroczyłem prędkość, za co oczywiście przepraszam, na trasie szybkiego ruchu, a Tusk w terenie zabudowanym. Tak że najpierw proszę grillować najważniejszego Niemca w Polsce, a dopiero potem wrzucać mnie (oczywiście w pełni zasłużenie) na ruszt! Czołem wielkiej Polsce!" – skwitował.

Źródło: RMF FM
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...