Dziennikarze krytykują Nawrockiego. Jest apel
W poniedziałek po wspólnej konferencji prasowej prezydentów Polski i Węgier w Przemyślu, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek zapytał Karola Nawrockiego, czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier Viktora Orbana z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Polski prezydent odszedł od mównicy, ale po chwili wrócił.
– O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zwrócił się do dziennikarza prezydent. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – dodał.
"Bez agresji i atakowania przedstawicieli mediów"
W środę oświadczenia w sprawie zachowania prezydenta Karola Nawrockiego wydały Towarzystwo Dziennikarskie i Rada Mediów Polskich.
"Ze zdumieniem obserwowaliśmy prezydenta Karola Nawrockiego 23 marca w Przemyślu, gdy po konferencji prasowej beształ dziennikarza TVN24, który próbował się dowiedzieć o sens spotkania prezydenta z premierem Węgier nieukrywającym swojej sympatii dla Władimira Putina. Zachowanie prezydenta uważamy za niegodne. Politycy powinni wysłuchać pytań dziennikarzy i odpowiadać na nie bez agresji i atakowania przedstawicieli mediów" – napisało w swoim oświadczeniu Towarzystwo Dziennikarskie.
W komunikacie zaznaczono, że dziennikarze działają w imieniu społeczeństwa, a ich zastraszanie, ośmieszanie i wyzywanie godzi w prawo do informacji i nie przystoi godności urzędu prezydenckiego. Krytycznie oceniono również postawę szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego, który w podobnym tonie, co prezydent Nawrocki, ocenił postawę reportera TVN24. Zdaniem Towarzystwa Dziennikarskiego, świadczy to o "braku krytycznej refleksji".
"Towarzystwo Dziennikarskie apeluje o powstrzymanie agresji. Takie zachowania prowadzą do zaniku elementarnego szacunku do Państwa i jego Instytucji. A właśnie o ten szacunek dbać powinni reprezentanci władzy i pracownicy jej biur" – czytamy.
Apel do prezydenta Nawrockiego
Apel w sprawie wymiany zdań między prezydentem a dziennikarzem TVN24 wystosowało również prezydium Rady Polskich Mediów.
"To właśnie zrobił nasz kolega, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek. Tak jak obowiązkiem dziennikarza jest pytać, tak obowiązkiem, a nie dobrą wolą polityka, jest na te pytania odpowiadać. Agresja słowna, połajanki, czy kpiny z nazwiska dziennikarza stoją w sprzeczności z powagą urzędu Prezydenta RP i nie przynoszą chluby jego współpracownikom" – podkreślają władze RPM.
Jak tłumaczą: "Rada Polskich Mediów solidaryzuje się z Mateuszem Półchłopkiem i apeluje do Prezydenta RP oraz jego współpracowników o uszanowanie roli dziennikarzy w systemie demokratycznym".