"Politycy mają w d**ie zwierzęta". Doda wzywa fanów pod Sejm

Dodano:
Piosenkarka Dorota Rabczewska "Doda" Źródło: PAP / Marcin Obara
Przed Sejmem odbędzie się dziś protest przeciw cierpieniu zwierząt i bierności władz. Będzie tam m.in. Doda.

W czwartek, 26 marca, o godz. 10.00, przed Sejmem zaplanowano ogólnopolski protest poświęcony ochronie praw zwierząt. Demonstracja odbędzie się pod hasłem "Mamy dość! Stop cierpieniu zwierząt w Polsce". Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie będzie miało pokojowy charakter i nie przewiduje przemarszu, jednocześnie zachęcają do licznego udziału. Swoją obecność na wydarzeniu potwierdziła piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska, która w mediach społecznościowych, w mocnych słowach, apeluje o zaangażowanie wszystkich osób, którym zależy na dobru zwierząt.

Doda: Bądźcie tam ze mną

Za organizację wydarzenia odpowiadają aktywistki Beata Krupianik i Edyta Haduch, które od lat angażują się w oddolne inicjatywy społeczne związane z pomocą zwierzętom. Akcję wspiera wiele organizacji i fundacji działających na rzecz zwierząt, w tym Animal Helper oraz Pomorska Fundacja Bracia Mniejsi. Jak zaznaczają inicjatorzy, celem protestu jest zwrócenie uwagi na wciąż niewystarczające rozwiązania systemowe w zakresie ochrony zwierząt w Polsce.

"Bądźcie 26 marca o godz. 12.00 pod Sejmem na proteście dotyczącym bezdomności zwierząt! Nie cofniemy czasu i nie cofniemy ich śmierci w męczarniach, ale możemy sprawić, żeby nie poszła na marne. Dla kolejnych zwierząt… Bądźcie tam ze mną" – zaapelowała w mediach społecznościowych Doda, która od wielu miesięcy nagłaśnia ten problem w Polsce.

– Od 1997 roku jeszcze nigdy nie było takiego szumu wokół zwierząt, jaki zrobiłam ja. (...) Wszyscy jesteśmy zgodni, że musimy go wykorzystać, ponieważ nie będzie drugiej takiej szansy. Politycy mają w du*ie zwierzęta. Politycy mają inne sprawy, na których mogą i chcą zarabiać, i tylko to ich interesuje – oceniła artystka w zamieszczonym nagraniu.

Jak zaznaczyła "ustawy, które się teraz tworzą na naszych oczach, są w białych rękawiczkach, albo sabotowane, albo przepychane tak, żeby właśnie były zawetowane, albo żeby nigdy nie doszły do skutku".

Doda o KROPiK-u: Nie rozwiąże problemu bezdomności zwierząt

Wspomniała w tym kontekście o ustawie KROPiK, która wprowadza ogólnopolski system identyfikacji zwierząt domowych, zauważając, że ogromne pieniądze zarobią na tym producenci chipów.

– Super, że będą oznakowane. Na pewno zwiąże to ręce poje**nym kierownikom patoschronisk, pseudohodowcom, czy innym patusom, którzy potrafią kilkukrotnie czipować zwierzęta, żeby zarabiać na nich, wyrwać im jednego czipa i wciskać im kolejnego, albo odłowionego, na którym zarobiło, wypychać na chwilę i znowu odławiać. Fajnie, tylko jak to przeciwdziała bezdomności? Powiem wam jak. Srak. Wiecie, dlaczego srak? Bo nikomu, i w końcu to zrozumiałam, będąc na tych komisjach, siedząc w tych Sejmach i marnując swój czas. Nikomu nie zależy na tym, żeby ta bezdomność zniknęła. Nikomu. Ani weterynarzom, ani pet biznesom, nikomu – podkreślała Doda.

– Jutro widzimy się ze wszystkimi, bez wyjątku. Nie wyobrażam sobie, żeby osoby, które podczas akcji zimowej tak głośno krzyczały, angażowały się, zachęcały innych, czy zwracały uwagę na ten problem, nie poświęciły chociaż 15 minut, żeby przyjść jutro na godzinę 12.00 pod Sejm na protest – apelowała w kolejnym nagraniu. – To jest najważniejsze spotkanie dla wszystkich zwierzolubów, bez względu na to, kto czym się zajmuje, na kogo głosował, w co wierzy, czy mnie lubi czy nie. Musimy mówić jednym głosem. (...) To jest sytuacja, w której możemy zapisać się w historii naszym buntem i naszą dezaprobatą, jeżeli chodzi o monetyzowanie i zarabianie na bezdomności zwierząt, hodowaniu bezdomnych zwierząt, katowaniu ich oraz znęcaniu się nad nimi. My wszyscy, jednym głosem, bez względu na nasze podziały, bez względu na nasze sympatie i antypatie, mamy jedną ideę i jeden główny cel. Zniszczyć bezdomność psów i kotów i spowodować, żeby schroniska były coraz bardziej puste – dodała piosenkarka.

Czego domagają się protestujący?

Osoby biorące udział w demonstracji domagają się konkretnych działań legislacyjnych i administracyjnych. Wśród kluczowych postulatów znajdują się:

  • wprowadzenie powszechnej kastracji i sterylizacji zwierząt,
  • obowiązek czipowania wszystkich psów i kotów,
  • reforma funkcjonowania schronisk oraz eliminacja tzw. patoschronisk,
  • skuteczniejsza walka z pseudohodowlami,
  • zaostrzenie kar za znęcanie się nad zwierzętami oraz zwiększenie ich egzekwowania.

Organizatorzy podkreślają, że problem bezdomności zwierząt w Polsce nadal nie został rozwiązany, mimo wieloletnich apeli ze strony organizacji prozwierzęcych. Zwracają również uwagę, że społeczne przyzwolenie na brak działań w tej kwestii się wyczerpuje. Jak zaznaczają, nie chcą już biernie przyglądać się cierpieniu i śmierci tysięcy zwierząt rocznie, zwłaszcza że skuteczne rozwiązania są dostępne.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...