13. emerytura coraz bliżej. ZUS ogłosił, kto nie dostanie pieniędzy
13. emerytura to dodatkowe świadczenie pieniężne dla seniorów wprowadzone przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Co roku jest ono wypłacane wszystkim osobom mającym prawo do świadczenia emerytalnego. Przypomnijmy, że w 2025 r. jej wysokość wyniosła 1 878,91 zł brutto.
Emerytury, jak i dodatkowe świadczenia są objęte kolejną waloryzacją. Od tego, jak wysoki będzie jej wskaźnik, zależy, ile pieniędzy faktycznie trafi na kontra seniorów. Tegoroczna waloryzacja na poziomie 5,3 proc. oznacza, że minimalna emerytura wynosi obecnie 1978,49 zł brutto. Tyle też będzie liczyła 13. emerytura.
Komu nie przysługuje "trzynastka"?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że choć 13. emerytura jest świadczeniem powszechnym, to jednak nie każdy może ją otrzymać. Istnieje lista wyjątków, kiedy pieniądze nie zostaną wypłacone seniorowi.
"Trzynastki" nie otrzymają m.in. ci, którym na dzień 31 marca bieżącego roku zawieszono prawo do podstawowego świadczenia emerytalno-rentowego. Chodzi przede wszystkim o tzw. młodych emerytów, którzy przeszli na wcześniejszą emeryturę i dorabiają. W przypadku przekroczenia przez nich progu 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, świadczenie jest zawieszane, co dotyczy również 13. emerytury.
Kolejnym przypadkiem są osoby, które nabędą prawo do emerytury po 31 marca, co oznacza, że spóźnienie się z wnioskiem choćby o jeden dzień skutkuje brakiem wypłaty w danym roku.
"Trzynastki" nie przysługują również sędziom i prokuratorom w stanie spoczynku oraz sportowcom pobierającym emerytury olimpijskie.
ZUS przypomina także, że świadczenie przysługuje wyłącznie osobie żyjącej. 13. emerytura nie może być zatem dziedziczona. Co ważne, nie podlega także egzekucji komorniczej ani administracyjnej.