Nawrocki kontra dziennikarz TVN24. Polacy ocenili zachowanie prezydenta
W poniedziałek prezydent Karol Nawrocki wraz ze swoim węgierskim odpowiednikiem Tamasem Sulyokiem wziął udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej w Przemyślu. Później polski przywódca udał do Budapesztu, gdzie spotkał się z premierem Węgier Viktorem Orbanem.
Podczas wspólnego oświadczenia dla mediów w Przemyślu, prezydent Nawrocki podkreślił, że Polska i Węgry "nie we wszystkim się zgadzają". – Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym, nikim więcej – powiedział.
– Dla mnie jako dla prezydenta Polski Władimir Putin jest zagrożeniem i dla idei europejskiej, i dla wschodniej flanki NATO, i dla Unii Europejskiej – dodał.
Prezydent starł się z dziennikarzem TVN24
Po wygłoszeniu oświadczenia przez prezydentów Polski i Węgier nie przewidziano zadawania pytań. Jednak dziennikarz TVN24 Mateusz Półchłopek postanowił zapytać Karola Nawrockiego, czy nie przeszkadza mu już "zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem".
Polski przywódca odszedł od mównicy, ale po chwili wrócił. – Ktoś tu pytał? Gdzie jest ten pan redaktor? O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zwrócił się do dziennikarza Nawrocki. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – skwitował.
Polacy o zachowaniu Nawrockiego. Sondaż
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytano, jak oceniają sposób, w jaki prezydent Karol Nawrocki odniósł się do dziennikarza TVN24. 42,2 proc. respondentów oceniło to "negatywnie", zaś 27,6 proc. – "pozytywnie". 20,9 proc. badanych stwierdziło, że nie słyszało o całej sytuacji. Natomiast 9,3 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
Badanie zostało przeprowadzone w dniach 24-25 marca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia.