Tusk: Polskie wojsko będzie najsilniejsze w Europie
W poniedziałek w Warszawie odbyło się spotkanie wielkanocne z żołnierzami Wojska Polskiego, w którym wzięli udział premier Donald Tusk oraz wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Obecni byli także przedstawiciele kadry kierowniczej Sił Zbrojnych RP.
W trakcie swojego przemówienia szef rządu zapowiedział, że już wkrótce polska armia będzie największą i najnowocześniejszą w Europie. Zbrojenia są w obecnych czasach koniecznością.
– Dawno w historii słowa o tym, że szykuj się do wojny, jeśli pragniesz pokoju, nie brzmiały tak serio. To, że dzisiaj budujemy potężną armię, to, że mamy świetnych generałów, wykształconych dowódców, zdeterminowanych żołnierzy, największe w historii fundusze, to wszystko powoduje, że widmo wojny oddala się, a nie przybliża do Polski – powiedział Tusk.
– Polska będzie się zbroić. Tak, polskie wojsko będzie najsilniejsze w Europie. Nasza armia będzie najnowocześniejsza w Europie. Będzie najlepiej wyposażona w Europie. Nie dlatego, że dowódcy czy politycy mają taką ambicję, ale właśnie dlatego, żeby tu, w tej części świata, mógł panować pokój – dodał szef rządu.
Tusk: Polska gotowa do obrony granic
Premier podkreślał, że Polska jest gotowa do obrony swoich granic. Dodał, że jedynym usprawiedliwieniem dla prowadzenia wojny jest "obrona własnych granic, własnego narodu, własnego państwa".
– Tak, Polska jest na to gotowa. Jest gotowa bronić się skutecznie i mądrze i prowadzić taką politykę, aby ta wojna nigdy do Polski nie dotarła – powiedział.
Tusk zaapelował również do światowych przywódców, żeby zrobić wszystko w celu zachowania pokoju na świecie.
– Święta Wielkanocne, które spędzamy dzisiaj w otoczeniu polskich żołnierzy, to chyba stosowny moment, żeby wygłosić ten serdeczny i bardzo poważny apel do wszystkich przywódców świata: zróbmy wszystko, aby wojna nie była naszą codziennością. To nie jest sztuka zacząć wojnę. Wielką sztuką jest wojny unikać – stwierdził.