Ujawniono, kto stoi za nową prawicową telewizją w Polsce

Dodano:
Serwis informacyjny stacji Newsmax Balkans Źródło: YouTube / Newsmax Balkans
Były szef PAP Wojciech Surmacz, poseł Konfederacji Przemysław Wipler i były rzecznika prezydenta Marcin Mastalerek mają stać za wejściem do Polski telewizji Newsmax.

Newsmax to konserwatywna, prawicowa stacja z USA. "Rzeczpospolita" ustaliła, że w Europie Newsmax ma działać na zasadzie franczyzy i niewiele – poza nazwą – będzie mieć wspólnego z oryginalnym, amerykańskim wydaniem, w którym wypowiadał się niejednokrotnie także polski prezydent Karol Nawrocki.

Dziennik pisze, że nowy kanał może być "konkurencją dla takich mediów jak TV Republika i wPolsce24 Jacka Karnowskiego, ale przede wszystkim z powodu serbskiego kapitału i plotek o tym, że nowa stacja ma pracować na sukces wyborczy Konfederacji".

Kto stoi za wejściem telewizji Newsmax do Polski?

Z informacji "Rz" wynika, że Newsmax Polska ma zbudować Wojciech Surmacz, były szef Polskiej Agencji Prasowej w czasach rządów PiS. Wcześniej propozycję w tej sprawie miała odrzucić Dorota Kania, była redaktor naczelna TV Republiki i Polski Press.

"W środowisku mediów prawicowych to Przemysława Wiplera wskazuje się jako tego, który stoi za Newsmax Polska. Zaangażowany w projekt ma być też jego bliski znajomy – Marcin Mastalerek, były rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy" – czytamy w tekście.

W tle Serbia i rosyjski bank

Choć w USA Newsmax uchodzi za ulubioną telewizję Donalda Trumpa, w Polsce ma być częścią grupy Newsmax Balkans, która działa w Serbii i należy do spółki Telekom Srbija, a konkretnie do zarejestrowanej w Amsterdamie spółki ADRIA DTH B.V., której jedynym właścicielem jest właśnie Telekom Srbija A.D, w której większościowe udziały ma państwo i którą w przeszłości kredytował rosyjski Sbierbank – opisuje "Rz".

– To oznacza, że mniej lub bardziej stoją za tym "ruscy" – stwierdził niewymieniony z nazwiska dziennikarz, którego chciano zatrudnić w nowej telewizji. Nie zdecydował się "z powodu innych planów zawodowych". – Ale jak zgłębiłem temat, to losowi dziękuję, że odmówiłem – dodał.

Źródło: Rzeczpospolita
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...