Narkotyki, brak uprawnień. Porażające wyniki kontroli przewozów na aplikację
Do tego kierowcy bez uprawnień, pod wpływem alkoholu i narkotyków, z fałszywymi dokumentami, przebywający w Polsce nielegalnie. Wyniki ostatnich kontroli przewozów na aplikację są porażające.
Warszawa: Kierowcy bez uprawnień, fałszywe dokumenty, narkotyki
Najbardziej niepokojący obraz wyłania się z Warszawy, gdzie rynek przewozów na aplikację rozwija się szczególnie dynamicznie, a działania służb w ostatnich tygodniach ujawniły szeroki zakres naruszeń. Jak informuje Urząd m.st. Warszawy, już podczas jednej z nocnych kontroli w marcu wykryto przypadki wykonywania przewozów bez wymaganych licencji i dokumentów, kierowania bez uprawnień, a także naruszenia przepisów dotyczących stanu trzeźwości i legalności pobytu. Część kierowców posługiwała się fałszywymi dokumentami, inni nie spełniali podstawowych wymogów formalnych do wykonywania transportu osób.
Kolejne działania, prowadzone w następny weekend przez Komendę Stołeczną Policji, potwierdziły skalę zjawiska. "Dziewięć osób nie miało uprawnień, a trzech kierujących (…) posługiwało się sfałszowanym prawem jazdy. Dwóch kierujących było poszukiwanych" – przekazano w komunikacie. Funkcjonariusze ujawnili również kierowców prowadzących pod wpływem środków odurzających.
Działania prowadzone były w kluczowych punktach miasta, m.in. w rejonie dworców, Lotniska Chopina oraz na mostach.
Ogólnopolskie działania służb
Równolegle prowadzone były działania na terenie całego kraju. Jak podaje Komenda Główna Policji, w trakcie akcji "TAXI" skontrolowano 9111 kierujących. Ujawniono 2165 wykroczeń drogowych oraz 84 naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. "Policjanci zatrzymali 307 dowodów rejestracyjnych oraz 44 uprawnienia do kierowania" – przekazano w komunikacie. Zatrzymano także 59 osób, które dopuściły się przestępstw, w tym prowadzenia pojazdów pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, przestępstw przeciwko dokumentom oraz naruszeń związanych z nielegalnym pobytem w Polsce.
Jak zaznacza policja, działania były "odpowiedzią na wcześniejsze przypadki przestępstw związanych z tego rodzaju transportem, w tym zdarzeń o charakterze seksualnym”. Służby zapowiadają kontynuację kontroli. Ich celem ma być – jak podkreślono – „poprawa bezpieczeństwa pasażerów oraz eliminowanie nieuczciwych przewoźników z rynku".