"Legion Romana Giertycha". Wiceminister mówi wprost

Dodano:
Poseł KO Roman Giertych Źródło: PAP / Albert Zawada
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka przyznał, że często bywa atakowany w sieci przez "legion Romana Giertycha". Tak nazwał grupę radykalnych zwolenników posła KO.

Platforma X regularnie staje się areną ostrej walki politycznej przedstawicieli różnych ugrupowań. Sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji Michał Gramatyka przyznał na antenie RMF FM, że sam zdecydował na krótkotrwały, bo trwający "dwa-trzy miesiące" odpoczynek od mediów społecznościowych.

Gramatyka: Bywam atakowany przez zwolenników Giertycha

– Nie mam problemu z uzależnieniem od platform społecznościowych – zapewnił Gramatyka. – To najszybsza forma przekazywania informacji, dzielenia się poglądami – dodał.

Wiceszef resortu cyfryzacji przyznał jednocześnie, że na platformie X powstały rozmaite "bańki".

– Jest tam cała grupa ludzi, którzy odmawiają tego, że można mieć inne poglądy – wskazał polityk Polski 2050.

Jak zaznaczył parlamentarzysta, problem występuje po obu stronach politycznego sporu. Gramatyka zwrócił uwagę na "legion Romana Giertycha", czyli grupę radykalnych zwolenników posła KO, którzy są aktywni w mediach społecznościowych. Wiceminister przyznał, że często bywa przez nich atakowany.

Wiceminister: Jestem za zmuszeniem platform do przestrzegania regulaminów

Michała Gramatyka odniósł się również do uregulowania korzystania z platform społecznościowych przez małoletnich.

– Jestem gorącym zwolennikiem przede wszystkim tego, żeby zmusić platformy społecznościowe do przestrzegania własnych regulaminów – powiedział polityk Polski 2050. – Ja myślę, że nic by się nie stało, gdyby dzieci do 15. roku życia nie miały wejścia na platformy społecznościowe – dodał.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji wspomniał o projekcie ustawy o ochronie małoletnich przed treściami szkodliwymi, która skupiałaby się na blokowaniu dostępu do pornografii oraz wymuszeniu na portalach internetowych weryfikacji wieku internautów.

– Ona jest na ostatniej prostej – zaraz po świętach będziemy ją kierować na Komitet Stały Rady Ministrów, a później powinna trafić do Sejmu – poinformował Gramatyka.

Jak zaznaczył wiceminister, ustawa będzie obowiązywać rok po jej uchwaleniu, bo władze chcą dać czas platformom na przygotowanie się do nowego prawa. Zapytany o jej wejście w życie, odpowiedział: "Myślę, że w 2027 roku".

Źródło: RMF FM / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...