Duże zmiany w dwóch dyskontach. Efekt interwencji

Dodano:
Biedronka i Lidl Źródło: Materiały prasowe
Sieci Biedronka i Lidl wprowadzają zmiany, które mają zapobiec wprowadzaniu klientów w błąd. To efekt interwencji UOKiK, który zwrócił uwagę na niejasne warunki promocji i rabatów.

Jak podaje Radio Zet, konsumenci robiący zakupy w dwóch popularnych sieciach dyskontów "napotykali szereg trudności w zrozumieniu, za co i ile płacą, i jaki rabat został im naliczony". W efekcie coraz więcej informacji w tej sprawie zaczęło napływać do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

"Jak udało się ustalić, w Biedronce informacja o zniżkach podawana była na ekranie kas zbiorczo, a nie przy każdym skanowanym produkcie, z kolei Lidl wskazywał kilka okazji cenowych pod tym samym hasłem, a informacje o obniżkach były niejednoznaczne" – czytamy na radiozet.pl.

Lidl i Biedronka reagują na interwencję UOKiK

Po działaniach podjętych przez UOKiK, obie spółki wskazały rozwiązania, które mają poprawić transparentność procedury naliczania promocji. Właściciel sieci Biedronka wprowadził nowy sposób wizualizacji cen skanowanych zakupów, który sprawia, że klienci dostają bardziej jednoznaczne i przejrzyste informacje o rodzaju oraz kwocie upustów w przypadku konkretnego produktu, a także przy podsumowaniu rachunku. Natomiast Lidl dokonał zmian w sposobie prezentowania przyznanych rabatów na ekranach kas.

Jak zaznacza UOKiK: "Poza własną obserwacją i analizą bardzo duże znaczenie mają sygnały od konsumentów. Zawiadomienia z opisem zdarzenia opatrzone zdjęciami lub filmem pomagają w skutecznej walce z nieprawidłowymi praktykami przedsiębiorców".

Urząd zachęca konsumentów do zgłaszania swoich wątpliwości.

Olbrzymia kara dla Biedronki

Biedronka wprowadzała klientów w błąd – uznał z kolei w grudniu ubiegłego roku UOKiK. Urząd nałożył na właściciela sieci sklepów, spółkę Jeronimo Martins Polska, gigantyczną karę.

Biedronka miała wprowadzać klientów w błąd podczas dwóch jednodniowych akcji promocyjnych: "Specjalna Środa" i "Walentynkowa Środa", które odbyły się na początku ubiegłego roku. Klienci byli zachęcani do kupienia określonych produktów, za które mieli otrzymać "Zwrot 100 proc. na voucher". Jednak dopiero po zakupach dowiadywali się o zasadach i limitach.

"Okazało się, że warunki wykorzystania vouchera były bardziej skomplikowane niż przedstawiały to reklamy w radiu, aplikacji mobilnej, profilu Biedronki na Facebooku czy sklepach sieci. Konsumenci nie mogli wykorzystać go przy następnych zakupach na dowolny asortyment, tak jak sugerowało hasło reklamowe" – wyjaśnił Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w komunikacie z 1 grudnia 2025 roku.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny uznał działania właściciela sieci sklepów Biedronka za "naruszanie zbiorowych interesów konsumentów" i nałożył na Jeronimo Martins Polska blisko 105 mln zł kary.

Źródło: Radio Zet / UOKiK, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...