Sąd podtrzymał karę dla TVP. Chodzi o 70 tys. złotych

Dodano:
Logo TVP na siedzibie stacji przy ul. Woronicza w Warszawie Źródło: PAP / Paweł Supernak
Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o nałożeniu 70 tys. zł kary na Telewizję Polską.

Sprawa dotyczy odcinka porannego programu "Pytania na śniadanie" na antenie TVP2. Według KRRiT, która zdecydowała o nałożeniu kary, doszło do nadmiernej ekspozycji lokowanego produktu marki biżuteryjnej. "W przypadku nadawcy publicznego obowiązek przestrzegania przepisów dotyczących przekazów handlowych ma szczególne znaczenie" – podkreśliła dr Agnieszka Glapiak, przewodnicząca KRRiT.

Do naruszenia przepisów doszło za czasów prezesury Mateusza Matyszkowicza. "Sprawa dotyczy kary nałożonej w sierpniu 2023 roku przez przewodniczącego KRRiT i programu 'Pytanie na śniadanie' wyemitowanego w grudniu 2022 roku w TVP2. Wyrok sądu zapadł w marcu br." – powiedziała portalowi Wirtualne Media Anna Ostrowska, rzecznik prasowa KRRiT. Zgromadzone materiały dowodowe wykazały, że przebieg rozmowy i realizacja audycji były w istotnym stopniu podporządkowane prezentacji wyrobów biżuteryjnych oraz znaków towarowych producenta.

W programie wielokrotnie akcentowano zalety produktów i nawiązywano do oferty sprzedażowej. Warstwa wizualna wzmacniała przekaz promocyjny. Sąd przyjął łączną ocenę sposobu prezentacji, uwzględniając intensywność i powtarzalność ujęć, kadrowanie oraz odniesienia werbalne – czytamy.

Sąd po stronie KRRiT

W uzasadnieniu wyroku, na które powołuje się KRRiT, sąd wskazał, że naruszenie dotyczyło bezwzględnego zakazu nadmiernego eksponowania lokowanego produktu. Cel przepisu to ochrona odbiorców i zapewnienie wyraźnej granicy między treściami redakcyjnymi a przekazem handlowym. Sąd ocenił, że działanie miało charakter istotny i nadawało audycji reklamowy wydźwięk, co godzi w przejrzystość przekazu oraz ochronę widza przed ukrytą reklamą.

Sąd zwrócił uwagę na szczególny status TVP jako podmiotu realizującego misję publiczną i finansowanego ze środków publicznych. W takiej sytuacji wymagane są podwyższone standardy przestrzegania prawa dotyczącego przekazów handlowych. KRROT przekazała, że sąd uznał, iż naruszenia po stronie nadawcy publicznego należy oceniać surowiej niż w przypadku nadawców komercyjnych, co zostało uwzględnione przy wymiarze kary na poziomie 70 tys. zł.

Źródło: Wirtualne Media
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...