"Zapewniono nam godne warunki". Wybrani na sędziów TK opuścili budynek
– Zapewniono nam godne warunki, mieliśmy wspólną salę. Inna sytuacja dotyczy pani sędzi Magdaleny Bentkowskiej i sędziego Dariusza Szostka, oni mieli swoje pokoje – relacjonował Krystian Markiewicz.
Wybrani przez Sejm na sędziów TK złożyli pismo do Święczkowskiego
Czworo wybranych przez Sejm na sędziów TK poinformowało, że złożyli pismo do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, żeby umożliwił im wykonywanie obowiązków.
– Wnosimy o to, aby pan prezes zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy, wedle którego prezes TK przydziela nowemu sędziemu sprawy i stwarza warunki, by umożliwić im wykonywanie obowiązków sędziego – mówił Krystian Markiewicz.
Dodał, że „czekamy na odpowiedź ze strony pana prezesa i mamy zamiar stawiać się do pracy, bo taki jest nasz obowiązek i mamy nadzieję, że niedługo kolejne kroki będą stawiane”.
Krystian Markiewicz pokazał pismo do prezesa TK, w którym zwraca się o „niezwłoczne umożliwienie wykonywania obowiązków służbowych sędziego Trybunału Konstytucyjnego”.
"Ślubowanie" w Sejmie
W Sejmie w czwartek doszło do „ślubowania” czworga nowo wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
„Ślubowanie” w Sejmie złożyli: sędzia Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda (cała trójka rekomendowana przez KO), Anna Korwin-Piotrowska (rekomendowana przez Lewicę). Złożyli je też Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, którzy wcześniej złożyli ślubowanie wobec prezydenta.
Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny w Sejmie, stąd ślubowanie nie zostało złożone wobec prezydenta, jak mówi Konstytucja.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski powiedział w czwartek, że spotkał się z dwojgiem sędziów Trybunału Konstytucyjnego i z czterema osobami, które zostały wybrane na stanowiska sędziów TK.
– Dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta objęło urzędy. Cztery pozostałe osoby nie objęły stanowisk – poinformował prezes TK.