"Może nastąpić nawet dziś". Rosja o pokoju z Ukrainą
Jak podkreślił, wszystko zależy od decyzji władz w Kijowie i osobistej odpowiedzialności prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. – Pokój może nastąpić dziś, jeśli Zełenski weźmie na siebie odpowiedzialność i podejmie decyzję – powiedział Pieskow podczas spotkania z dziennikarzami. Dodał, że stanowisko Moskwy w tej sprawie pozostaje niezmienne: zakończenie wojny zależy od strony ukraińskiej.
Odpowiedzialność według Kremla
Pojęcie "wzięcia odpowiedzialności", o której wspomniał Pieskow ma bardzo konkretne znaczenie. Jak mówił kilka dni temu, chodzi o decyzje dotyczące sytuacji na froncie, w tym m.in. wycofanie ukraińskich wojsk z Donbasu. – Zełenski powinien był podjąć tę decyzję wczoraj. (…) Powinien był wziąć na siebie odpowiedzialność i podjąć tę trudną decyzję. Mogłoby to uratować życie wielu ludzi i (…) pozwolić zakończyć gorącą fazę tej wojny – przekonywał rzecznik Kremla.
Moskwa sugeruje tym samym, że szybkie zakończenie walk byłoby możliwe w przypadku zgody Ukrainy na jej warunki, obejmujące m.in. zmiany terytorialne.
Rozejm wielkanocny
Kilak dni temu prezydent Rosji, Władimir Putin, zgodził się na propozycję zawieszenia broni na czas świąt prawosławnych. Rozejm ma obowiązywać od 11 kwietnia od godz. 16:00 czasu moskiewskiego (15:00 w Polsce) do końca dnia 12 kwietnia. Kreml zaznaczył, że liczy, iż Ukraina "pójdzie za przykładem Federacji Rosyjskiej", jednocześnie utrzymując gotowość wojsk na wypadek "prowokacji".
Jeszcze pod koniec marca stanowisko Kremla wobec propozycji Kijowa było bardziej zdystansowane. Pieskow oceniał wówczas, że inicjatywa Zełenskiego ma "charakter ogólny" i "nie zawiera jasno sformułowanej inicjatywy". – W wypowiedziach Zełenskiego (…) nie dostrzegliśmy jasno sformułowanej inicjatywy dotyczącej rozejmu wielkanocnego. Jak zawsze mówił o swojej gotowości i chęci zawarcia rozejmu – jakiegokolwiek, nawet wielkanocnego – mówił rzecznik Kremla.
Podkreślał jednocześnie, że Ukraina powinna myśleć nie o krótkotrwałym zawieszeniu broni, lecz o trwałym rozwiązaniu konfliktu i "podjąć odpowiednie decyzje".