Viktor Orban: Złożyłem gratulacje zwycięzcom
– Drodzy przyjaciele, wyniki wyborów, chociaż nie są jeszcze w pełni znane, są zrozumiałe i jasne. Dla nas te wyniki są bolesne, ale jednoznaczne. Złożyłem gratulacje zwycięzcom. Wam dziękuję za ogromną pracę w kampanii wyborczej. 2,5 mln głosów udało nam się zebrać. 2,5 mln wyborców nam dzisiaj zaufało – powiedział Viktor Orban w trakcie wieczoru wyborczego partii Fidesz. – Szczególnie dziękuję za tak ogromne wsparcie, które przyszło z zagranicy. Możecie na nas liczyć w przyszłości – zwrócił się do swoich zwolenników.
– W opozycji też będziemy wspierali naszą ojczyznę i nasz naród – zapewnił Orban. – Musimy wyleczyć rany, ale potem znów ruszamy do pracy – oświadczył premier Węgier. – Wszystkim życzę piękniejszych wieczorów niż ten. Niech Pan Bóg nam błogosławi. Niech żyją Węgry! Niech żyją Węgrzy! – zakończył.
"Premier Viktor Orban właśnie do nas zadzwonił, aby pogratulować nam zwycięstwa" – napisał o godz. 21:19 na platformie X lider partii Tisza Peter Magyar.
Wyniki wyborów na Węgrzech. Trwa liczenie głosów
Głosowanie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech rozpoczęło się o godz. 6:00 i trwało do godz. 19:00. Węgrzy wybierali 199 deputowanych Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), czyli jednoizbowego parlamentu. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 – z krajowych list. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.
Na Węgrzech po zamknięciu lokali wyborczych nie publikuje się badań exit poll. Tuż po godz. 19:00 zaczęło się liczenie głosów. Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) na bieżąco podaje oficjalne cząstkowe wyniki. Z danych po przeliczeniu 72,44 proc. głosów wynika, że Tisza zdobyła 138 mandatów (większość konstytucyjna to 133), Fidesz/KDNP – 54, a Mi Hazank – 7.
Frekwencja okazała się najwyższa w historii Węgier. Na godz. 18.30 wyniosła rekordowe 77,8 proc.