W niedzielę Węgrzy wybierali nowy parlament. Lokale wyborcze zostały otwarte o godz. 6:00 rano. Głosowanie potrwało do godz. 19:00. Wtedy zaczęło się liczenie głosów w lokalach wyborczych. Na Węgrzech nie prowadzi się badań exit poll. Pierwsze cząstkowe dane z komisji wyborczych mamy poznać o godz. 20:00.
Uprawnionych do głosowania było 7 527 742 wyborców. Do tegorocznych wyborów zarejestrowała się najwyższa w historii liczba osób chcących głosować w zagranicznych przedstawicielstwach – ponad 90 tys. Również liczba wyborców głosujących korespondencyjnie była najwyższa – blisko 224 tys.
O godz. 18:30 frekwencja wyborcza była na poziomie 77,8 proc. – poinformowało Narodowe Biuro Wyborcze (NVI). W wyborach parlamentarnych w 2022 r. końcowa frekwencja wyniosła 69,59 proc.
Orban kontra Magyar
Stawką wyborów jest potencjalny koniec 16-letniej władzy premiera Viktora Orbana. Głównym rywalem Fideszu jest partia Tisza, której szefem jest Peter Magyar. W ostatnich godzinach przed końcem głosowania zarówno Orban, jak i Magyar apelowali do niezdecydowanych o udział w wyborach.
– Pokój i bezpieczeństwo Węgier mogą dziś zależeć od jednego głosu. To decyzja, której jutro nie da się cofnąć. Dziś musimy bronić Węgier! Dziś żaden patriota nie może zostać w domu! – wezwał premier Węgier i lider partii Fidesz Viktor Orban.
"Cała społeczność partii Tisza, wraz z milionami Węgrów, którzy nas popierają, oczekuje zamknięcia lokali wyborczych tego wieczoru z optymizmem, pewnością siebie i spokojem. Dane o frekwencji w ciągu dnia jasno pokazują to, co wiedzieliśmy od dawna. Dzisiaj jest historyczny moment, który zapisze się w węgierskich podręcznikach historii" – napisał szef partii Tisza Peter Magyar.
Wybory na Węgrzech
Węgrzy wybierają 199 deputowanych Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), czyli jednoizbowego parlamentu. 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 – z krajowych list. W każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.
Każdy wyborca miał prawo oddać dwa głosy: jeden na kandydata w okręgu jednomandatowym, a drugi na listę partyjną lub narodowościową w przypadku osób należących do jednej z zarejestrowanych na Węgrzech mniejszości. Wyborcy przebywający poza krajem oddawali jeden głos – wyłącznie na listę ogólnokrajową.
Czytaj też:
Rośnie napięcie na Węgrzech. Magyar: Zwykłe straszenie i kłamstwa Fideszu
