Porażka Orbana. Szef MON: 2 mld zł dla Polski stają się realne
W wyniku przegranych wyborów parlamentarnych po 16 latach rządów Fidesz Viktora Orbana odda władzę na Węgrzech. Po głosowaniu 12 kwietnia koalicja Fideszu i KDNP musiała uznać wyższość opozycyjnej partii TISZA.
Wybory były z uwagą obserwowane przez cały kontynent między innymi jako starcie wizji Europy suwerennych narodów z koncepcją Europy scentralizowanej pod władzą Komisji Europejskiej. Nie jest tajemnicą, że na porażkę Orbana liczyła zarówno Komisja Europejska, jak i rząd w Berlinie, które preferują tę drugą linię polityczną. Również polski rząd wiąże duże nadzieje ze zmianą władzy po niedzielnych wyborach.
Kosiniak-Kamysz mówi o 2 mld zł dla Polski
Szef polskiego MON ocenia, że zmiany na Węgrzech mogą oznaczać, że do Polski popłyną pieniądze za sprzęt, jaki nasz kraj przekazał Ukrainie.
– Zwrot 2 mld z europejskich pieniędzy na rzecz polskiego wojska – teraz to staje się chyba już bardzo realne. Myślę, że niedługo zmiana tej decyzji na poziomie europejskim, jak już tylko będzie nowy rząd, liczymy na szybki transfer tych środków i zagospodarowanie – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej.
Jego zdaniem niedzielne wybory oznaczają "zmianę na lepsze pod względem bezpieczeństwa Polski". – Na pewno też pod względem wektorów bezpieczeństwa. Dzisiaj one ewidentnie w wykonaniu premiera Orbana nie były zwrócone w stronę Warszawy, Brukseli czy innych stolic europejskich, były zwrócone bardziej w stronę Moskwy – dodał.
Wybory na Węgrzech. Tusk: Wspaniałe zwycięstwo
Wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech skomentował również premier Donald Tusk, który przebywa w Korei Południowej. "Węgry, Polska, Europa. Znowu razem! Wspaniałe zwycięstwo, drodzy przyjaciele!" – napisał na platformie X szef polskiego rządu. "Rosjanie, do domu!" – dodał w języku węgierskim, powtarzając hasło, które pojawiało się na demonstracjach węgierskiej opozycji w trakcie kampanii wyborczej.