Polaków zapytano o Czarnka. Wyniki sondażu to zimny prysznic dla PiS
Na początku marca w krakowskiej hali "Sokół" PiS zaprezentowało swojego kandydata na premiera. Jest nim były minister edukacji, wiceprezes tej partii Przemysław Czarnek. Polityk zabrał głos tuż po przemówieniu prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Czarnek mówił ponad godzinę, w swoim wystąpieniu zaatakował obecny rząd i samego Donalda Tuska. Mówił również m.in. o polityce energetycznej państwa, cenach prądu i ostro krytykował odnawialne źródła energii.
Czy po miesiącu od ogłoszenia decyzji władz PiS Przemysław Czarnek zyskał uznanie w oczach Polaków? Odpowiedzi udzielone przez respondentów badania IBRiS mogą rozczarować prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Aż 67,8 proc, respondentów uważa, że Czarnek nie jest dobrym kandydatem na premiera (57,5 proc. badanych wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie", a 10,3 proc. wskazało opcję "raczej nie").
22,8 proc. ankietowanych pozytywnie oceniło jego kandydaturę (10,9 proc. badanych odpowiedziało, że Czarnek "zdecydowanie" jest dobrym kandydatem na premiera, 11,9 proc. wybrało odpowiedź "raczej tak").
9,4 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.
Sondaż IBRiS dla Polsat News został zrealizowany w dniach 8-13 kwietnia 2026 r. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).
Morawiecki lepszym wyborem?
Czy wskazując Przemysława Czarnka na kandydata na premiera prezes PiS popełnił błąd? Zdaniem uczestników niedawnego badania, tak.
Respondenci uważają, że lepszym kandydatem byłby Mateusz Morawiecki. Taką odpowiedź dało 32,3 proc. ankietowanych, którzy odpowiedzieli na pytanie o najlepszego kandydata. Przemysław Czarnek zdobył zaś 13,4 proc. wskazań. Jednocześnie aż 54,3 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie.