Atak Trumpa na papieża. Episkopat Polski wydał oświadczenie

Dodano:
Przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda SAC Źródło: PAP / Albert Zawada
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda przekazał, że Kościół w Polsce wspiera papieża Leona XIV i modli się o pokój na świecie.

"Niech pokój będzie z wami wszystkimi! – te pierwsze słowa Leona XIV, wypowiedziane u początku jego posługi Piotrowej, wyznaczyły kierunek nowego pontyfikatu" – stwierdził przewodniczący KEP w oświadczeniu wydanym w środę (15 kwietnia).

"«Będę nadal odważnie i wytrwale głosił przesłanie Ewangelii, dla którego istnieje Kościół. Wierzymy w moc Ewangelii jako źródła pokoju i pojednania między ludźmi»" – powiedział Leon XIV, udając się w pielgrzymkę do Afryki" – czytamy.

"Naród polski dobrze wie, czym jest tragedia wojny oraz jak wiele cierpienia i bólu doświadczają ludzie nią dotknięci. Dlatego właśnie z tej ziemi płynie szczególna wdzięczność wobec Leona XIV za jego odważne słowa i niezłomną wierność misji Kościoła" – napisano.

"Wspólnota Kościoła w Polsce, razem ze swoimi pasterzami, zapewnia o modlitwie w intencji pokoju na świecie, a także o duchowym wsparciu dla Ojca Świętego poprzez dar modlitwy i jedność z Pasterzem Kościoła powszechnego" – podkreślono.

Atak Trumpa na papieża. Kościół w Polsce modli się za Leona XIV

Oświadczenie abpa Wojdy pojawiło się kilkadziesiąt godzin po tym, jak prezydent USA Donald Trump zarzucił papieżowi, że "lubi przestępczość" i jest "okropny" w kwestii polityki zagranicznej.

Trump stwierdził, że "nie jest jego fanem", i że "nie podoba mu się papież, który jest gotów powiedzieć, że pozwolenie Iranowi na posiadanie broni jądrowej jest w porządku". Zasugerował, że urodzony w Stanach Zjednoczonych kard. Robert Prevost nie zostałby papieżem, gdyby Trump nie był prezydentem.

Przywódca Ameryki zamieścił również w sieci grafikę, na której wyglada jak Jezus uzdrawiający chorego. Według Trumpa, obraz przedstawia go jako lekarza pomagającego ludziom. Post został później skasowany.

Grafika opublikowana przez Donalda Trumpa, która przedstawia go jako Jezusa Chrystusa

Leon XIV oświadczył, że nie boi się krytyki ze strony prezydenta USA i będzie nadal zabiegał o pokój na świecie. Odmówił komentarza w sprawie zamieszczonej przez Trumpa grafiki, argumentując, że nie jest politykiem.

Co powiedział prezydent USA?

"Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o «strachu» przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii Covid, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw" – napisał Trump w niedzielę (12 kwietnia) w serwisie Truth Social.

"Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych i, co gorsza, opróżniał więzienia, w tym morderców, handlarzy narkotyków i zabójców, wysyłając ich do naszego kraju" – dodał.

"I nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, Z WIELKĄ PRZEWAGĄ, ustanawiając rekordowo niską liczbę przestępstw i tworząc Największą Giełdę Papierów Wartościowych w Historii" – przekonywał prezydent USA.

W najnowszym wpisie opublikowanym w środę nad ranem czasu polskiego (15 kwietnia) Trump napisał: "Czy ktoś mógłby powiedzieć papieżowi Leonowi, że Iran zabił co najmniej 42 000 niewinnych, całkowicie nieuzbrojonych demonstrantów w ciągu ostatnich dwóch miesięcy i że posiadanie przez Iran bomby atomowej jest absolutnie niedopuszczalne? Dziękuję za uwagę. AMERYKA WRÓCIŁA!".

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...