Montero znów szczerze o masowej migracji. "Aby objęła wszystkich"
Irene Montero, hiszpańska europoseł, o której na chwilę zrobiło się w Polsce głośno, gdy otwarcie przyznała, że celem hiszpańskiej lewicy jest podmiana populacji i nadawanie obywatelstwa masom imigrantów, by głosowali na lewicę, zabrała głos w związku z zatwierdzeniem przez tamtejszy socjalistyczno-komunistyczną koalicję legalizacji pobytu w tym kraju ponad 500 tysięcy nielegalnych imigrantów.
Otóż we wtorek premier Pedro Sanchez ogłosił, że tego dnia rada ministrów zatwierdza dekret inicjujący wdrożenie tej decyzji do porządku prawnego państwa. Polityk napisał, że mowa jest o osobach, które przebywają w Hiszpanii pozostając "w sytuacji nieregularnej" i zaznaczył, że "ponownie, czuję dumę z bycia Hiszpanem".
Legalizacja nielegalnych imigrantów. Montero: 800 tysięcy
Montero nie kryje zadowolenia i także tym razem wprost wskazuje, że ma to być tylko jeden z etapów o wiele większego przedsięwzięcia. Jak pisze, "teraz trzeba ciężko pracować" nad tym, by "legalizacja" nielegalnych imigrantów "dotarła do wszystkich na świecie". Wskazuje też, że proces w Hiszpanii nie obejmie pół miliona osób, lecz dokumenty otrzyma około 800 tysięcy nielegalnych przybyszów. Wato też mieć świadomość, że na terenie UE obowiązuje prawo do łączenia rodzin, co oznacza, że liczba nielegalnych cudzoziemców z Afryki, którzy przedostaną się do Europy przez Hiszpanię, będzie znacznie większa.
Jest postulat wyłączenia Hiszpanii z Schengen
W reakcji europoseł Szwedzkich Demokratów Charlie Weimers zaapelował o wyłączenie Hiszpanii ze strefy Schengen. Podobnie głosy pojawiały się już wcześniej, kiedy Sanchez ogłosił swoje radykalne plany.
Nie dość, że Hiszpania na mocy Paktu Migracyjnego w majestacie prawa ma przerzucać nielegalnych imigrantów do innych państw, to jeszcze legalizuje ich pobyt – zwróciła uwagę polska europoseł do unijnego parlamentu Anna Bryłka.
Polityk Konfederacji dodała: "To oznacza, że mogą oni nieskrępowanie poruszać się i osiedlać w dowolnym miejscu w Europie. Rządy lewicy doprowadzają do upadku strefy Schengen i kpią z bezpieczeństwa Europejczyków. [...] Tych ludzi trzeba z Europy deportować, a nie ich tutaj zapraszać!".