Bunt przeciw Nowackiej. Poseł o następcy
Szefowa resortu edukacji narodowej jest krytykowana przez środowiska konserwatywne za działania w sprawie edukacji i zdrowotnej i podejście do lekcji religii w szkołach. Okazuje się, że krytyczne uwagi pod adresem Nowackiej padają również z drugiej strony politycznej barykady.
Józefaciuk: Chodzi o to, żeby resortem edukacji w końcu przestał rządzić polityk
O to, czy Barbara Nowacka powinna zostać zdymisjonowana, został zapytany w piątek na antenie Radia Zet poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk.
– Może nie do końca trzeba zwracać uwagę czy do dymisji, ale na to, kto ma zastąpić. Chyba nie ma kto jej zastąpić. Nie widzę kogoś, kto byłby w stanie przejąć cały resort edukacji i nie wprowadzając dodatkowych reform, kontynuować – powiedział parlamentarzysta.
Józefaciuk podkreślił, że "chodzi o to, żeby resortem edukacji w końcu przestał rządzić polityk, a zaczęła osoba merytoryczna, która kontaktowałaby się i miałaby opinię całego środowiska edukacyjnego". – Pani minister bardzo dobrze zaczynała, jest sprawnym politykiem i mówcą, ale dobrała sobie bardzo niefortunnych współpracowników, którzy bardzo mocno ją powstrzymywali przed niektórymi zmianami. Poszła za bardzo w politykę – mówił były członek klubu parlamentarnego KO.
Te słowa nie spodobają się Nowackiej. "Duży chaos w szkołach"
Marcin Józefaciuk skrytykował sytuację panującą w szkołach.
– Jest bardzo duży chaos w szkołach publicznych. Rodzice chcą, nauczyciele chcą, uczniowie chcą być oceniani oceną cyfrową, nie tylko informacją zwrotną. Wszyscy chcą, tylko MEN nie chce – powiedział parlamentarzysta.
Jak stwierdził Józefaciuk, "MEN w ogóle nie robiło monitoringu w tej sprawie, nie patrzyło, czy to zgodne z prawem, czy nie zabiera się autonomii nauczyciela, nie było podstaw prawnych". – Pani minister Nowacka wprost mówi o tym, że dzięki temu jest więcej sprawdzianów. No nie, klasówkami i kartkówkami nie stoi edukacja – przyznał. – Wyjdźmy z testozy i egzaminozy. – Dajmy uczniom szansę poprawić się i dajmy nauczycielom szansę poprawiać ucznia – dodał.
Poseł KO chce powołania Rzecznika Praw Nauczyciela
Parlamentarzysta postuluje powołanie Rzecznika Praw Nauczyciela.
– Rzecznik Praw Nauczyciela jest niezbędny. Niedługo wejdzie do Sejmu ustawa ws. Rzecznika Praw Ucznia, ale sam art. 63 Karty Nauczyciela, który mówi o tym, że dyrektor i organ prowadzący ma pomagać i bronić nauczyciela on nie działa – powiedział parlamentarzysta.
Jak zaznaczył poseł niezrzeszony, "nauczyciele są pod bardzo dużym butem zarówno rodziców, jak i organów prowadzących, są mobbingowani, są nękani, mają bezpodstawne oskarżenia, są prowadzone długie postępowania".
– To nie miałby być sąd. Miałaby być mediatorem, informować nauczycieli o ich prawach, bo często o swoich prawach, jako nauczyciele zapominamy. Osoba, która inicjowałaby zmiany legislacyjne, działała interwencyjnie – podkreślił.