Mentzen: Potępienie ludobójstwa nie jest antysemityzmem
Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz skrytykował we wtorek z mównicy sejmowej działania Izraela na Bliskim Wschodzie. – Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak... – stwierdził Berkowicz, po czym wyciągnął flagę Izraela, na której widniała swastyka zamiast gwiazdy Dawida.
Za swój czyn parlamentarzysta został ukarany przez prezydium Sejmu, o czym poinformował w piątek marszałek Włodzimierz Czarzasty. – Pan poseł Konrad Berkowicz został ukarany najwyższą karą, jaką prezydium może przydzielić, mianowicie przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji – przekazał.
Mentzen staje w obronie Berkowicza. "Prawda was boli"
W obronie partyjnego kolegi stanął Sławomir Mentzen, który zabrał w tej sprawie głos za pośrednictwem mediów społecznościowych.
"Konrad Berkowicz w swoim wystąpieniu mówił o faktach, mówił o zbrodniach wojennych dokonywanych przez Izrael. Ale was prawda boli, dlatego chcecie odebrać ludziom wolność słowa, dlatego będziecie prześladować tych, którzy nie chcą poddać się waszej kłamliwej propagandzie" – napisał na platformie X.
"Naturalny odruch przyzwoitego człowieka"
Mentzen zwrócił uwagę, że wolność słowa była zwalczana przez wszystkie totalitaryzmy, wszystkie zbrodnicze reżimy. "Naziści, komuniści, Czarzasty i współczesny Izrael mają zbliżone podejście do prawdy, wolności słowa i zbrodni wojennych" – wskazał.
"Potępienie zbrodni wojennych i ludobójstwa nie jest antysemityzmem czy propagowaniem nazizmu, jest naturalnym odruchem przyzwoitego człowieka, którego brzydzi metodyczne mordowanie kobiet i dzieci" – podsumował lider Konfederacji.