Do Polski wraca znana marka. Otwarto pierwszy sklep
Marka, znana z produktów klasy premium, zniknęła z polskiego rynku z powodu problemów finansowych. Firmę przejęła grupa Miroglio, która przeprowadziła restrukturyzację przedsiębiorstwa. Proces pozwolił kontynuować działalność Trussardi na rynku międzynarodowym.
Nowy sklep Trussardi w Warszawie
Jak podaje radiozet.pl, pierwszy sklep Trussardi w Polsce, po trzyletniej przerwie w działalności, został niedawno otwarty w Designer Outlet w Warszawie. "Sklep funkcjonuje na powierzchni 173 m2 w formacie outletowym, a w ofercie znalazły się kolekcje i akcesoria kobiece i męskie" – czytamy.
— Designer Outlet Warszawa to największe centrum outletowe w Polsce z szeroką ofertą mody z "wyższej półki cenowej". Włoskie marki wyjątkowo dobrze odnajdują się w naszym obiekcie, co potwierdza ich rosnąca liczba. Cieszymy się, że Trussardi zdecydowało się na powrót do Polski i otwarcie pierwszego outletu właśnie w naszej lokalizacji — powiedziała portalowi Propertynews.pl Katarzyna Ciemińska z Centre Manager Designer Outlet Warszawa, ROS Retail Outlet Shopping.
W swoim najlepszym czasie firma Trussardi miała 190 salonów w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie. Historia marki sięga 1911 roku, kiedy pierwszy zakład powstał w Mediolanie jako rodzinna manufaktura. Jej właściciel, Dante Trussardi, produkował początkowo skórzane rękawiczki.
Nowe przepisy UE uderzają w branżę odzieżową
Zgodnie z nowym prawem UE, duże firmy modowe będą musiały spełnić rygorystyczne warunki dotyczące utylizacji niesprzedanych tekstyliów. Regulacja wchodzi w życie już 19 lipca.
Powodem zmian jest fakt, że każdego roku na terenie Unii Europejskiej miliony niesprzedanych ubrań i butów trafiają na śmietnik. Branża modowa mierzy się z problemem nadprodukcji i masowej utylizacji niesprzedanych produktów od lat.
"Tylko w Europie każdego roku od 4 do 9 procent wszystkich tekstyliów ląduje na wysypiskach lub w spalarniach" – podaje rmf24.pl. Serwis wskazuje, że skutki są druzgocące, gdyż dochodzi do marnotrawstwa zasobów i powstawania "ogromnego śladu węglowego". Komisja Europejska wskazuje bowiem, że odpady tekstylne odpowiadają aż 5,6 miliona ton emisji CO₂ rocznie, czyli prawie tyle, ile wynosiła całkowita emisja netto Szwecji w 2021 roku.