Atak na siły pokojowe ONZ. Macron: Nie żyje drugi francuski żołnierz
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w sobotę za pośrednictwem platformy X, że starszy sierżant Florian Montorio z 17. Pułku Inżynierów Spadochronowych w Montauban zginął podczas ataku na siły pokojowe ONZ (UNIFIL) w południowym Libanie. Trzech innych wojskowych zostało rannych i przewiezionych do szpitala.
Macron wyraził wsparcie dla "wszystkich członków personelu wojskowego, którzy są zaangażowani w działania na rzecz pokoju w Libanie". Prezydent Francji dodał, że "wszystko wskazuje na to, że za atakiem stoi Hezbollah". "Francja żąda, aby władze Libanu natychmiast aresztowały osoby odpowiedzialne za ten atak" – oświadczył.
Nie żyje drugi francuski żołnierz
Jak przekazał w środę prezydent Francji, jeden z rannych podczas ataku w Libanie żołnierzy zmarł z powodu odniesionych ran. "Kapral Anicet Girardin z 132. pułku piechoty cynotechnicznej w Suippes, który wczoraj wrócił z Libanu, gdzie został poważnie ranny przez bojowników Hezbollahu, zmarł dziś rano w wyniku poniesionych obrażeń. Zginął za Francję" – napisał Macron na platformie X.
"Naród, który jutro odda hołd podporucznikowi Florianowi Montorio, śmiertelnie rannemu w tej samej zasadzce, z głębokim wzruszeniem oddaje cześć pamięci kaprala Aniceta Girardina i jego poświęceniu" – dodał i złożył kondolencje rodzinie zmarłego wojskowego.
Zawieszenie broni w Libanie
Od piątku w Libanie obowiązuje 10-dniowe zawieszenie broni. Jak poinformował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, porozumienie zostało uzgodnione z przywódcą Libanu Michelem Aounem oraz premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
W sobotę armia Izraela poinformowała o przeprowadzeniu ataku na bojowników Hezbollahu, którzy rzekomo zbliżyli się do sił izraelskich. Siły Obronne Izraela (IDF) zapewniły, że ich działania nie naruszyły obowiązującego zawieszenia broni.