"PSL nie odpuści". Kosiniak-Kamysz chce zaskarżyć umowę z Mercosur
Pod konie marca premier Donald Tusk poinformował, że jego gabinet nie planuje składać skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy handlowej z krajami Mercosuru. W połowie marca Sejm przyjął uchwałę, w której wzywał rząd do podjęcia właśnie takich kroków, niezależnie od działań innych unijnych instytucji. Wcześniej minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiadał taką skargę.
Tymczasem w piątek lider PSL Włodzimierz Kosiniak-Kamysz zamieścił w sieci wpis, w którym stwierdził, że skarga zostanie jednak złożona.
"Polska złoży skargę do TSUE w sprawie Mercosur! Konsekwentnie działamy na rzecz rolników! Najpierw skuteczna walka w Brukseli, teraz kolejny krok – twarde stanowisko polskiego rządu. Nie za późno. Właśnie wtedy, kiedy trzeba! Bronimy polskich konsumentów i rolników przed zagrożeniami i nieuczciwą konkurencją. Jesteśmy z wami, PSL nie odpuści" – napisał wicepremier na swoim koncie na platformie X.
KE realizuje umowę bez zgody PE
W połowie marca tego roku Komisja Europejska rozpoczęła formalne działania umożliwiające tymczasowe stosowanie porozumienia z państwami Mercosur – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Kolegium komisarzy uzgodniło procedury, które mają doprowadzić do uruchomienia umowy jeszcze przed jej pełną ratyfikacją.
W poniedziałek 23 marca KE poinformowała, że porozumienie będzie obowiązywać tymczasowo począwszy od 1 maja 2026 roku. Od tego dnia przestaną obowiązywać cła i bariery handlowe dla produktów z krajów Mercosur. Do czasu pełnej ratyfikacji wstrzymane będą inne kwestie, np. ochrona inwestycji.
Komisja wskazała, że jak dotąd Argentyna, Brazylia i Urugwaj zakończyły procedurę ratyfikacji umowy. Wkrótce to samo ma zrobić Paragwaj.