Ukraina i Mołdawia wejdą razem do UE? "Pracujemy nad tym"

Dodano:
Prezydent Mołdawii Maia Sandu i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w Kijowie Źródło: PAP/EPA
W Kijowie spotkali się prezydenci Ukrainy i Mołdawii. Przywódcy ogłosili, że kraje chciałby razem wejść do Unii Europejskiej.

Po rozmowach z prezydent Mołdawii Maią Sandu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił wspólny wysiłek obu krajów w dążeniu do integracji z Unią Europejską. Podczas konferencji prasowej zaznaczył, że Ukraina zawsze wspierała Mołdawię w jej staraniach, aby stać się częścią UE. Wołodymyr Zełenski dodał, że oba państwa już wcześniej podejmowały kroki w kierunku uzyskania statusu kandydatów do UE. – Teraz pracujemy nad tym, aby operacyjnie otworzyć wszystkie klastry (zgrupowane tematycznie rozdziały (obszary), które stanowią ramy rozmów o przystąpieniu państwa kandydującego do Unii Europejskiej) i aby członkostwo w Unii Europejskiej stało się naszym wspólnym sukcesem Ukrainy, Mołdawii, całej UE – poinformował przywódca Ukrainy.

Dalej Zełenski zadeklarował, że jego kraj zamierza wspierać Mołdawię w kwestiach bezpieczeństwa, zwłaszcza związanych z regionem Naddniestrza. Prezydent podkreślił znaczenie rozwijania trójstronnych formatów współpracy z Mołdawią i Rumunią w dziedzinie infrastruktury.

Mołdawia dołączy do "koalicji chętnych"?

Prezydent Maia Sandu wyraziła nadzieję na pozytywne reakcje unijne wobec postępów Ukrainy i Mołdawii w drodze do członkostwa. – UE zawsze mówiła i obiecywała, że każdy postęp otrzymuje należytą ocenę i nagrodę. Mołdawia i Ukraina zrobiły maksimum, aby otworzyć odpowiednie negocjacje. Dlatego właściwa reakcja na naszą gotowość to po prostu prawny i logiczny sposób oceny naszych wysiłków – podkreśliła Sandu. Prezydent podkreśliła gotowość Mołdawii do współpracy z Ukrainą na rzecz trwałego i sprawiedliwego pokoju, opartego na integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy.

Zapowiedziała również udział Mołdawii w odbudowie Ukrainy. Dodała, że Mołdawia jest "gotowa dołączyć do Koalicji Chętnych". – Rozmawialiśmy z zespołem ukraińskim o tym, jak to możliwe, biorąc pod uwagę naszą neutralność. Udzieliliśmy już jednak pomocy, szczególnie w zakresie rozminowywania – powiedziała. Sandu podkreśliła również, że Kiszyniów jest gotowy do pracy nad konkretnym wkładem, jaki Mołdawia mogłaby wnieść w ramach Koalicji Chętnych.

Źródło: pravda.com.ua/polsatnews.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...