Braun ważniejszy od partii Morawieckiego? Zastanawiające wyniki sondażu
W najnowszym sondażu pracowni OGB prowadzi Koalicja Obywatelska. Formacja Donalda Tuska uzyskała 37,6 proc. poparcia. Oznacza to spadek o 0,4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem sondażowni.
Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 29,4 proc., również niższym o 0,4 pkt proc. Na ostatnim miejscu podium znalazła się Konfederacja, która uzyskała 13,2 proc. poparcia, notując wzrost o 1,8 pkt proc.
Korona Polska Grzegorza Brauna zdobyła 8,3 proc., co oznacza spadek o 1,7 pkt proc. Lewica uzyskała 4,6 proc. poparcia i straciła 0,3 pkt proc., natomiast partia Razem osiągnęła wynik 3,4 proc., o 0,2 pkt proc. wyższy niż poprzednio.
PSL i Polska 2050 uzyskały po 1,7 proc. poparcia. W przypadku Nowego PSL oznacza to wzrost o 0,1 pkt proc., a dla Polski 2050 wzrost o 0,7 pkt proc.
Z przedstawionego podziału mandatów wynika, że Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 207 miejsc w Sejmie, Prawo i Sprawiedliwość na 159, Konfederacja na 60, a Korona Polska na 34 mandaty.
Co zmienia partia Morawieckiego?
W drugim wariancie natomiast uwzględniono start partii Mateusza Morawieckiego. Koalicja Obywatelska uzyskała 34,49 proc. poparcia, drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 24,73 proc., a na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja z poparciem na poziomie 11,76 proc. Konfederacja Korony Polskiej uzyskała 9 proc.
Uwzględniona w badaniu Partia Mateusza Morawieckiego zdobyła 5,84 proc. poparcia. Jest to zarazem ostatnia formacja, która przekracza próg wyborczy. Nowa Lewica uzyskała bowiem 4,95 proc., a Partia Razem 3,98 proc. PSL osiągnęło wynik 2,88 proc., natomiast Polska 2050 – 2,37 proc.
Badanie zostało zrealizowane w dniach 16–27 kwietnia 2026 roku metodą CATI na próbie 1000 osób.
W takim przypadku podział mandatów wyglądałby następująco: Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 206 miejsc w Sejmie, Prawo i Sprawiedliwość na 142, Konfederacja na 55, a Korona Polska na 44 mandaty, a partia Mateusza Morawieckiego mogłaby liczyć na 12 mandatów. Okazuje się, że partia Morawieckiego w tym rozdaniu nie ma dostatecznej siły ani, aby z KO wejść w koalicję (łącznie 218 mandatów), ani żeby zastąpić partię Brauna w ewentualnej koalicji z PiS i Konfederacją. Bowiem sojusz PiS, Konfederacja i partia Morawieckiego może liczyć łącznie na 209 mandatów, podczas gdy koalicja.