Ursula von der Leyen krytykuje niemiecką reformę. "Strategiczny błąd"

Dodano:
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, niemiecka polityk Ursula von der Leyen Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen skrytykowała decyzję niemieckich władz dot. odejścia od energetyki jądrowej

Potrzebujemy energii, którą można wykorzystać wtedy, gdy odnawialne źródła nie są dostępne (...) gdy słońce nie świeci, gdy wiatr nie wieje – mówiła von der Leyen.

Szefowa KE podkreśliła, że w UE prowadzone są prace " nad możliwościami magazynowania energii odnawialnej". Dodała, że w Europie są państwa "które wybrały drogę opartą na odnawialnych źródłach energii i energii jądrowej". – Patrząc wstecz, uważam, że rezygnacja z energii jądrowej przez Niemcy była strategicznym błędem – stwierdziła.

Oceniła też, że pod względem wpływu na klimat gaz i węgiel "są o wiele gorsze od energii jądrowej".

Coraz więcej prądu w Niemczech z gazu i węgla

Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny przekazał, że w pierwszej połowie tego roku w Niemczech wyprodukowano więcej energii elektrycznej z węgla. Udział paliw kopalnych w całkowitej produkcji wzrósł do 22,7 proc. W pierwszej połowie 2024 roku wynosił jeszcze 20,9 proc. O 1,7 pkt proc. wzrósł udział gazu (do 16,2 proc.) w niemieckim miksie energetycznym.

Oznacza to, że udział paliw kopalnych w pierwszej połowie 2025 roku wzrósł o 3,8 pkt proc. do 42,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Produkcja energii elektrycznej wzrosła o 10,1 proc. do 93,2 mld kilowatogodzin.

OZE w odwrocie?

Wytwarzanie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii spadło o blisko 6 proc. – do 127,7 mld kilowatogodzin. Oznacza to, że prawie 58 proc. produkowanej w Niemczech energii pochodziło z odnawialnych źródeł (w 2024 roku było to prawie 62 proc.).

Produkcja energii wiatrowej spadła o około 18 proc., do 60,1 mld kilowatogodzin. Federalny Urząd Statystyczny wskazał, że spadek był wynikiem wyjątkowo słabej siły wiatru.

Energia wiatrowa pozostała najważniejszym źródłem energii w produkcji energii elektrycznej, stanowiąc 27,2 proc. Drugie miejsce zajmuje węgiel (22,7 proc.), trzecie – fotowoltaika (17,8 proc.), a czwarte – gaz (16,2 proc.).

Produkcja energii elektrycznej z fotowoltaiki wzrosła o prawie 28 proc., osiągając łącznie 39,3 mld kilowatogodzin. Przyczyną wzrostu było dodanie nowych instalacji oraz – jak podaje urząd – "niezwykle wysoka liczba godzin słonecznych". Fotowoltaika stanowiła 17,8 proc. całkowitej produkcji energii elektrycznej.

Niemcy stawiają na węgiel

Więcej energii elektrycznej wyprodukowano z węgla niż z energii słonecznej. Elektrownie węglowe wyprodukowały 50,3 mld kilowatogodzin, czyli o 9,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wzrosła też produkcja energii z gazu ziemnego o 11,6 proc. – do 35,8 mld kilowatogodzin.

Podsumowując, uzyskane kilowatogodziny ze źródeł odnawialnych (127,7 mld) przewyższyły te uzyskane z paliw kopalnych (93,2 mld). Niemcy więcej energii elektrycznej importowały z zagranicy niż eksportowały. Import wyniósł 37,8 mld kilowatogodzin, eksport – 29,5 mld.


Źródło: Wirtualna Polska
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...