Skandal w Libanie. Izraelski żołnierz sprofanował figurę Matki Bożej

Dodano:
Izraelskie wojsko, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / ABIR SULTAN
Media obiegło zdjęcie izraelskiego żołnierza wkładającego papierosa do ust figury Matki Bożej w chrześcijańskiej wiosce w południowym Libanie.

To kolejny przypadek profanacji chrześcijańskich symboli przez żołnierzy IDF. Sprawa zbiegła się w czasie z ofensywą wizerunkową Izraela wobec świata chrześcijańskiego.

Papieros w ustach figury Matki Bożej

Fotografia opublikowana 6 maja w internecie pokazuje żołnierza Sił Obronnych Izraela (IDF), który wkłada papierosa do ust figury Matki Bożej w chrześcijańskiej miejscowości Debel w południowym Libanie. O sprawie poinformował izraelski dziennik "The Times of Israel". Według gazety zdjęcie wykonano kilka tygodni wcześniej, jednak do sieci trafiło dopiero teraz. Po identyfikacji żołnierza armia izraelska zapowiedziała wobec niego konsekwencje dyscyplinarne. IDF przekazały w oficjalnym stanowisku, że "traktują incydent poważnie" oraz że zachowanie żołnierza "całkowicie odbiega od wartości oczekiwanych od ich żołnierzy".

Debel już wcześniej stało się symbolem kontrowersyjnych działań izraelskich wojsk. Jak przypomina "The Times of Israel", właśnie w tej samej miejscowości w kwietniu izraelski żołnierz zniszczył figurę Jezusa Chrystusa. W internecie pojawiło się wtedy nagranie pokazujące wojskowego rozbijającego chrześcijański pomnik. Dwóch żołnierzy uczestniczących w tamtym incydencie miało zostać odsuniętych od służby i ukaranych.

Izrael rusza z ofensywą wobec chrześcijan

Seria skandali wokół zachowania części izraelskich żołnierzy zbiegła się w czasie z nową ofensywą wizerunkową izraelskiego rządu skierowaną do świata chrześcijańskiego. Pod koniec kwietnia Izrael powołał specjalnego wysłannika ds. relacji ze światem chrześcijańskim. Został nim George Deek. Równocześnie izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło program, w ramach którego do Izraela ma zostać zaproszonych około ośmiu tysięcy młodych wpływowych osób, głównie ze środowisk chrześcijańskich.

Jak tłumaczą autorzy projektu, jego celem jest "uwolnienie młodych ludzi od wpływu dyskursu w mediach społecznościowych" i pokazanie im "Izraela w prawdziwym życiu". Uczestnicy programu mają przez osiem dni zwiedzać kraj, odwiedzać miasta żydowsko-arabskie, oglądać tereny zniszczone wojną oraz brać udział w briefingach dotyczących bezpieczeństwa i sytuacji społecznej. Izraelskie MSZ podkreśla, że projekt ma stworzyć globalną sieć wpływowych młodych ludzi, którzy po powrocie do swoich krajów będą przedstawiać bardziej bezpośredni i ugruntowany obraz Izraela.

Źródło: The Times o Israel/ DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...