Burza w sieci po słowach Domańskiego o SAFE. "Groza", "To lichwa!", "Po prostu niebywałe"

Dodano:
SAFE Źródło: PAP / Albert Zawada
Minister finansów Andrzej Domański przyznał, że nie wiadomo, na jaki procent będą zaciągane pożyczki w ramach SAFE. W sieci wybuchła burza, opozycja nie zostawia na rządzie suchej nitki.

Rano w Polsat News minister finansów Andrzej Domański został zapytany o warunki oprocentowania pożyczki SAFE.

Będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała. Cały czas ta różnica wobec naszego oprocentowania będzie bardzo wysoka – oznajmił Domański. Jeśli chodzi i pierwszą transzę, będzie oprocentowania na "pewnie trochę powyżej trzech procent", wskazał.

W sieci wybuchła burza

Po słowach Domańskiego na rząd Donalda Tuska wylała się fala krytyki. Politycy i dziennikarze nie kryją zaskoczenia bezproblemowym podejściem władz do faktu, że nieznane są warunku pożyczki.

"Jak nazwaliby państwo kogoś, kto pożycza pieniądze, nie wiedząc, jakie będzie oprocentowanie pożyczki? Idiotą? Kretynem? W najlepszym wypadku człowiekiem skrajnie lekkomyślnym" – stwierdził Łukasz Warzecha, publicysta "Do Rzeczy".

"Kupują kota w worku. To jest po prostu niebywałe" – stwierdził Piotr Muller.

"Pożyczka SAFE to lichwa!" – napisała Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji.

"„Procent poznamy, gdy Komisja Europejska pożyczy pieniądze”. Sama ta jedna wypowiedź pokazuje, że umowa na pożyczkę SAFE nigdy nie powinna zostać podpisana." – podkreśla była premier Beata Szydło.

"Bierzemy pożyczkę, ale nie wiemy na jakich warunkach. Co nie przeszkadza rządzącym od miesięcy przekonywać, że na pewno są korzystne. Bo tak im w Brukseli powiedziano..." – napisał na portalu X Radosław Fogiel z PiS.

"Tak właśnie wygląda dziś zarządzanie finansami państwa przez rząd Donalda Tuska. Minister finansów Andrzej Domański podpisuje umowę SAFE, nie potrafiąc podać podstawowych warunków. Najpierw podpis, potem pytania" – napisała Marlena Maląg.

Pożyczka SAFE dla Polski

Umowa pożyczkowa z programu SAFE dla Polski została zatwierdzona przez Komisję Europejską jako pierwsza. W piątek zostanie podpisana w Warszawie. Umowę pożyczkową SAFE podpiszą unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE. Pożyczce sprzeciwiały się PiS i Konfederacja.

Polska ma otrzymać około 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu. Pożyczki mają przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego, zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.


Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...