Nieoczekiwana propozycja Putina. Padło znane nazwisko, Niemcy przeciw
Prezydent Rosji został w sobotę zapytany o to, czy jest "jeszcze ktoś rozsądny w zachodniej Europie, z kim można prowadzić dialog". Putin powiedział, że rozmówcą, na którego mógłby się zgodzić, byłby Gerhard Schroeder, były kanclerz Niemiec.
Pytanie padło po wypowiedzi przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy, który stwierdził, iż wierzy w "potencjał" Unii Europejskiej, aby negocjować z Rosją i omówić przyszłą architekturę bezpieczeństwa Europy.
Seria fałszywych ofert ze strony Putina
Tymczasem agencja Reutera dotarła do niemieckiego urzędnika, który ujawnił, jak wyglądała oferta Putina. Jego zdaniem, propozycja prezydenta Rosji nie jest wiarygodna, ponieważ Moskwa nie dokonała żadnych zmian w przedstawionych warunkach.
Jak zaznaczył informator agencji, wstępnym testem będzie to, czy Rosja będzie skłonna przedłużyć trzydniowe zawieszenie broni.
Urzędnik, który pragnął zachować anonimowość, przekazał również, że Władimir Putin przedstawił serię fałszywych ofert mających na celu rozbicie sojuszu zachodniego.
Atak dronów mimo zawieszenia broni
Choć obowiązuje trzydniowe zawieszenie broni, Rosja znów zaatakowała Ukrainę. W wyniku uderzenia dronów zginęły dwie osoby, a kilka zostało rannych. Wśród poszkodowanych są dzieci.
Zgodnie z wynegocjowanym przez Stany Zjednoczone porozumieniem, w dniach 9-11 maja obowiązuje trzydniowe zawieszenie broni na Ukrainie. Tymczasem już w pierwszych godzinach jego obowiązywania doszło do serii ataków powietrznych.
W sobotni wieczór rosyjskie drony zaatakowały Charków. Maszyny ostrzelały dzielnicę przemysłową. Jeden z dronów uderzył w techniczne piętro dziewięciopiętrowego bloku mieszkalnego. Eksplozja sprawiła, że rannych zostało co najmniej pięć osób, w tym dwóch 8-letnich chłopców. Dzieci doznały ostrych reakcji stresowych. Uszkodzone zostały szyby windy oraz okna w budynku.
Tego samego dnia rosyjskie drony uderzyły w kilka lokalizacji na terenie obwodu dniepropietrowskiego. W wyniku jednego z ataków zginęła 46-letnia kobieta, a 87-letnia mieszkanka została ranna. Kobietę przewieziono do szpitala. Uszkodzony został budynek liceum oraz bloki mieszkalne w Nikopolu, Myriwskiej i Czerwonohryhoriwce.