Iran odpowiedział USA. Kluczowe rozmowy ws. pokoju

Dodano:
Flagi USA i Iranu, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash
Teheran przekazał Stanom Zjednoczonym odpowiedź na propozycję porozumienia pokojowego. Iran uczynił to za pośrednictwem pakistańskich mediatorów.

Do publicznej wiadomości nie podano jednak żadnych szczegółów.

Informację przekazała w niedzielę irańska telewizja państwowa. Podstawę dla rozmów ma stanowić 14-punktowy plan, który pierwotnie był propozycją Teheranu. Propozycja zakłada zakończenie rozpoczętej 28 lutego wojny, a następnie doprowadzenie do bardziej szczegółowych rozmów w sprawie m.in. cieśniny Ormuz oraz programu atomowego Iranu.

Irańskie media publiczne poinformowały również o spotkaniu przywódcy Iranu Modżtaba Chameneiego z dowódcą sił zbrojnych Alego Abdollahiego. Chamenei miał przekazać "nowe dyrektywy" nakazujące "kontynuowanie zdecydowanych operacji wojskowych" skierowanych przeciwko siłom wroga. Nie podano jednak, kiedy odbyła się wspomniana rozmowa.

Agencja FARS wskazuje z kolei, że Abdollahi przekazał podczas rozmów, iż "siły zbrojne są gotowe na konfrontację z amerykańskimi i syjonistycznymi wrogami", a także są "w wysokim stopniu przygotowane pod względem morale bojowego, gotowości obronnej i ofensywnej". Jak zaznaczył, poradzą sobie z każdą agresją "szybko, intensywnie i stanowczo".

Zawieszenie broni z Iranem. Jest stanowisko USA

Szef Pentagonu Pete Hegseth przekazał we wtorek, że zawieszenie broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem nadal obowiązuje. Jak zapewnił, Waszyngton "nie szuka konfliktu".

Hegseth podkreślił iż operacja "Projekt Wolność", która została rozpoczęta przez prezydenta USA Donalda Trumpa, jest w swojej istocie defensywna i tymczasowa. Szef Pentagonu wskazał, że jej głównym celem jest ochrona statków handlowych przed – jak to określił – agresywnymi działaniami Iranu w rejonie cieśniny Ormuz.

Przedstawiciel amerykańskiej administracji zaznaczył, że wojska Stanów Zjednoczonych nie muszą wkraczać na irańskie wody czy przestrzeń powietrzną. – Bronimy się zdecydowanie, ale nie dążymy do eskalacji – powiedział Pete Hegseth.

Jednocześnie amerykański polityk ostrzegł, że w przypadku ataku ze strony Teheranu na "wojska USA lub niewinne statki handlowe" Stany Zjednoczone odpowiedzą z "niszczycielską siłą".

Źródło: TVP Info / ABC News, RMF 24, PAP, Unian, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...