Miał objąć mandat poselski po zmarłym Łukaszu Litewce, ale odmówił. Ujawnił powód
Rafał Adamczyk, który mógł objąć mandat poselski po tragicznie zmarłym Łukaszu Litewce, we wpisie na Facebooku wyjaśnił, że nadal będzie pracować w zarządzie woj. śląskiego.
"W ostatnich wyborach do samorządu województwa śląskiego obdarzyli mnie państwo dużym zaufaniem – otrzymałem kilkanaście tysięcy głosów. Traktuję to jako zobowiązanie do dalszej pracy na rzecz mieszkańców oraz rozwoju województwa śląskiego i naszych gmin" – dodał.
We wpisie podkreślił, że jego priorytetem pozostaje praca na rzecz lokalnej społeczności, "wspieranie inicjatyw rozwojowych oraz tworzenie warunków sprzyjających powstawaniu miejsc pracy".
Podziękował za otrzymane zaufanie i wsparcie.
Kto obejmie mandat poselski po Łukaszu Litewce?
W wyborach parlamentarnych 15 października 2023 roku Łukasz Litewka uzyskał najlepszy wynik na liście Nowej Lewicy w okręgu nr 32 – 40 579 głosów. Startował z ostatniego miejsca na liście. Drugi był obecny marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który dostał 22 332 głosy. Był liderem listy Lewicy.
Kolejne miejsca z największą liczbą głosów na liście Nowej Lewicy zajęli wówczas Rafał Adamczyk (5900 głosów) oraz Bożena Borowiec (4937 głosów), jednak nie zdobyli mandatów.
Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku
Łukasz Litewka, poseł Lewicy, zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku. Miał 36 lat. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Kierowca mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
28 kwietnia mężczyzna podejrzany o śmiertelne potrącenie posła Łukasza Litewki opuścił areszt po tym, jak wcześniej sąd zadecydował o możliwości wpłacenia 40 tys. zł poręczenia majątkowego. Prokuratura wniosła zażalenie. W jej ocenie jedynie tymczasowy areszt zapewni prawidłowy przebieg śledztwa. Sprawę rozpatrzy Sąd Okręgowy w Sosnowcu.