Polacy nie mają złudzeń. To dowód na słabość rządu Tuska
Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział podjęcie działań zmierzających do wszczęcia procedury ekstradycyjnej wobec byłego szefa MS. Sam Ziobro oświadczył, że nie uciekł z Polski i przebywa w USA legalnie, posługując się dokumentem związanym z przyznanym mu wcześniej azylem na Węgrzech.
Jak się okazuje, wyjazd polityka PiS do Stanów Zjednoczonych odebrany został przez Polaków jako przejaw słabości rządu Donalda Tuska. Na pytanie: "Czy zgoda USA na przyjęcie Zbigniewa Ziobry to polityczna porażka rządu Donalda Tuska?" aż 43,3 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco. Przeciwnego zdania jest 23,8 proc. badanych. Aż 33 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.
Sondaż SW Research na zlecenie Onetu został zrealizowany w dniu 13 maja 2026 r. metodą wywiadów on-line (CAWI — Computer-Assisted Web Interview) w panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 801 ankiet z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy — próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
Ziobro w USA
Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych. Telewizja Republika poinformowała w niedzielę (10 maja), że Ziobro został jej komentatorem politycznym w USA.
Polityk mieszkał wcześniej na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny. Prokuratura chce mu postawić 26 zarzutów w związku z nieprawidłowościami w wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Informację o tym, że Ziobro nie jest osobą poszukiwaną za granicą, potwierdził rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Choć sąd postanowił aresztować posła PiS, a prokuratura wydała za nim list gończy, to obowiązuje on tylko w Polsce, bo nie poszedł za tym Europejski Nakaz Aresztowania (ważny na terenie UE) ani Czerwona Nota Interpolu (obowiązująca w USA).