Tusk przerywa milczenie. Zabrał głos w sprawie Ziobry

Dodano:
Donald Tusk zabrał głos ws. Zbigniewa Ziobry Źródło: PAP
Donald Tusk zabrał głos w sprawie Zbigniewa Ziobry. "Zdaje sobie sprawę, że to nie jest prosta sprawa, ale podejmiemy wszystkie działania" – przyznał.

Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poseł PiS Zbigniew Ziobro, poinformował w ubiegłą niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.

Zbigniew Ziobro wraz z byłym wiceministrem sprawiedliwości, posłem PiS Marcinem Romanowskim, jest podejrzany w prowadzonym w Prokuraturze Krajowej śledztwie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.

Reuters ujawnił, kto pomógł Ziobrze

Według agencji Reuters to zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau wydał polecenie, by umożliwić Zbigniewowi Ziobrze wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Źródła, na które powołuje się agencja, twierdzą, że Landau wydał instrukcje departamentowi odpowiedzialnemu za sprawy konsularne w Waszyngtonie, by polecił wydanie wizy Zbigniewowi Ziobrze przez ambasadę USA w Budapeszcie.

Rozmówcy Reuters przekazali, że nie wiedzą nic o zaangażowaniu prezydenta USA Donalda Trumpa lub sekretarza stanu Marca Rubia.

Zdaniem agencji Landau – numer dwa w hierarchii Departamentu Stanu USA – dowiedział się o sprawie od ambasadora USA w Warszawie Toma Rose'a i uważał Zbigniewa Ziobrę za niesprawiedliwie ściganego przez polski wymiar sprawiedliwości.

Tusk przerywa milczenie

Przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk skomentował sprawę Zbigniewa Ziobry.

Szef rządu powiedział, że zwrócił się do ministrów Radosława Sikorskiego i Waldemara Żurka, aby przedstawili swoim amerykańskim odpowiednikom komplet informacji dotyczący zarzutów, jakie ciążą na Zbigniewie Ziobrze.

Premier dodał, że liczy na ich pełne zaangażowanie "i to w najbliższych godzinach".

Stwierdził też, że chciałby, aby te informacje trafiły do innych amerykańskich polityków i opinii publicznej.

– Kiedy ścigamy przestępców lub osoby, na których ciążyły tak poważne zarzuty jak na ministrze Ziobrze, bardzo bym chciał, aby ta informacja dotarła możliwie szeroko w Stanach Zjednoczonych do każdego, kto może pomóc nam w tej sprawie – dodał.

Podkreślił, że chciałby, żeby Amerykanie wiedzieli m.in. o tym, że Zbigniew Ziobro wykorzystał pieniądze, które miały wspierać ofiary przestępstw na zakup systemu Pegasus, który miał służyć m.in. inwigilacji opozycji w Polsce.

– Jestem przekonany, że jeśli skutecznie dotrzemy z pełną informacją na temat zarzutów, jakie ciążą na panu Ziobrze, to być może kwestia przyszłej ekstradycji zakończy się sukcesem – ocenił szef rządu.


Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...