Muzułmanie wprowadzają swoje porządki. Nagranie podbija sieć

Dodano:
Flaga Wielkiej Brytanii. Zaker Choudhry - nowy lord burmistrz Birmingham Źródło: Unsplash / X, Leszek Kraskowski
Muzułmańska modlitwa otworzyła sesję Rady miasta Birmingham. Nagranie z Wielkiej Brytanii stało się viralem w sieci.

19 maja na uroczystym posiedzeniu tamtejsza rada miejska formalnie zatwierdziła wybór nowego Lorda Burmistrza. W tym roku urząd objął radny Partii Liberalnych Demokratów, pochodzący z Pakistanu, muzułmanin Zaker Choudhry. To samo w sobie nie stanowi już na Wyspach zaskoczenia, jednak przebieg uroczystości wywołał niemałe poruszenie.

Muzułmańska modlitwa na otwarciu sesji rady miejskiej Birmingham

Na udostępnionym w sieci materiale video słychać recytację Al-Fatihy – pierwszej sury Koranu, nazywanej przez muzułmanów "Matką Pisma". Krótkie nagranie w zaledwie dobę zgromadziło miliony wyświetleń na social mediach – X, TikToku, Instagramie czy Facebooku. Materiał pochodzi z oficjalnej, publicznej transmisji posiedzenia Rady Miasta Birmingham.

Powstaje oczywiście pytanie, czy w odniesieniu do Wielkiej Brytanii, recytacja Koranu w brytyjskim ratuszu powinna kogokolwiek dziwić. Jednak wielu internautów było zaskoczonych. Komentujący pisali m.in., że mamy jednoznaczny dowód na postępującą islamizację Europy Zachodniej.

Birmingham to drugie pod względem wielkości miasto Wielkiej Brytanii, w którym od lat żyje jedna z najliczniejszych społeczności muzułmańskich na Wyspach. Ceremonie zaprzysiężenia lorda burmistrza tradycyjnie mają uroczystą oprawę, ale obrządek islamski stanowi pewną nowość. W ostatnich miesiącach podobne islamskie modlitwy otwierały już posiedzenia rad miejskich w innych zmuzułmanionych miastach jak Oldham czy Luton.

Islamizacja Wielkiej Brytanii. Wyspiarze jeszcze całkowicie nie skapitulowali

16 maja Brytyjczycy wyszli na wielki marsz pod hasłem "Zjednoczyć Królestwo, Zjednoczyć Zachód", żeby raz jeszcze wyrazić swój sprzeciw przeciwko prowadzonej przez lewicowy rząd Starmera polityce masowej migracji. Uczestnicy maszerowali z brytyjskimi flagami i krzyżami, domagając się zaprzestania wpuszczania do Wielkiej Brytanii nielegalnych przybyszów z Afryki i państw muzułmańskich. Widoczne były również hasła i banery wzywające do ochrony tradycyjnych wartości chrześcijańskich, a także ustąpienia premiera Starmera.

Jednym z organizatorów wiecu "Zjednocz Królestwo" był prześladowany przez brytyjskie władze konserwatywny działacz Tommy Robinson. Podobnie jak przy poprzednich demonstracjach, w medialnych przekazach jest on przedstawiany jako "skrajny nacjonalista", "ekstremista" i postać niebezpieczna. Niekiedy to samo komunikowane jest w odniesieniu do manifestujących Brytyjczyków.

Źródło: Nczas.info / DoRzeczy.pl / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...