Bezkarność. Dlaczego podżeganie do mordu jest w Polsce bezkarne?
Dodano:
Aborcyjny Dream Team doradził zamordowanie zdrowego dziecko z ciąży bliźniaczej, żeby spełniły się zachcianki rodziców, którzy postanowili mieć akurat jedno, a nie dwoje dzieci. Każda aborcja jest brutalnym morderstwem i zasługuje na surową karę; omawiany przypadek jest jednak szczególny. Jak w soczewce skupia się tu bestialstwo aborcyjnej zbrodni – i fatalna bezkarność tych, którzy doradzają mordowanie.
Aborcjoniści mają tendencję do kłamstw. Zwykle nazywają dzieci w łonie matki "płodami". Retoryka dehumanizująca jest standardowym zabiegiem wszystkich zbrodniarzy. Tak postępowali też niemieccy naziści. Mordując chorych psychicznie albo Żydów przekonywali, że odbierają "życie niewarte życia", niszczą "ludzkie robactwo" albo po prostu "podludzi". Mało kto jest tak zepsuty albo tak opętany przez diabła, by otwarcie chlubić się mordowaniem niewinnych – stąd kłamstwo jako narzędzie uzasadniania własnych zbrodni.
Źródło:
DoRzeczy.pl
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.