Wojna w Iranie. USA przeprowadziły uderzenia "w samoobronie"
Rzecznik CENTCOM kpt. Tim Hawkins przekazał, że celem ataków były m.in. stanowiska rakietowe oraz irańskie jednostki próbujące rozmieszczać miny w rejonie cieśniny Ormuz. Amerykańskie źródła wojskowe podały, że zniszczono również stanowisko obrony przeciwlotniczej w pobliżu Bandar Abbas.
Według agencji Associated Press, irańskie media informowały o eksplozjach w południowej części kraju oraz o śmierci czterech członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Teheran nie wydał dotąd oficjalnego komunikatu w sprawie amerykańskich działań.
Zawieszenie broni. Trwają negocjacje
Do ataku doszło mimo trwających rozmów dotyczących utrzymania kruchego zawieszenia broni między USA a Iranem. Prezydent Ameryki Donald Trump ocenił wcześniej, że negocjacje z Teheranem "przebiegają dobrze".
Według Trumpa, po zakończeniu wojny z Iranem wszyscy partnerzy USA z Bliskiego Wschodu powinni "obowiązkowo" dołączyć do Porozumień Abrahamowych, czyli znormalizować stosunki z Izraelem. Zdaniem prezydenta USA, podobny krok mógłby zrobić także Iran.
Rzecznik MSZ Iranu Esmail Baghei oświadczył w poniedziałek (25 maja), że choć w rozmowach z Teheran-Waszyngton osiągnięto porozumienie w wielu kwestiach, nie oznacza to, że Iran jest bliski podpisania umowy ze Stanami Zjednoczonymi.
Wojna w Zatoce Perskiej. Iran blokuje cieśninę Ormuz
USA i Izrael rozpętały wojnę przeciwko Iranowi 28 lutego. Teheran odpowiedział atakami na sojuszników Ameryki na Bliskim Wschodzie, w wyniku których zginęło 13 amerykańskich żołnierzy.
Iran zablokował również cieśninę Ormuz, wąskie gardło Zatoki Perskiej, przez które przechodzi ok. 20 proc. światowego handlu ropą naftową i 30 proc. eksportu gazu skroplonego LNG. W konsekwencji cena za baryłkę ropy wzrosła do ponad 100 dolarów, wywołując szok naftowy na światowych rynkach.
Kruchy rozejm Trumpa
Po fiasku amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych w Pakistanie, Donald Trump ogłosił całkowitą blokadę morską Iranu. 22 kwietnia minęło dwutygodniowe zawieszenie broni, które prezydent USA przedłużył na czas nieokreślony, zapowiadając jednocześnie utrzymanie blokady irańskich portów.
Według agencji Bloomberg, NATO rozważa możliwość wsparcia statków przepływających przez cieśninę Ormuz, jeśli do początku lipca nie zostanie przywrócony swobodny tranzyt tym strategicznym szlakiem.