Brytyjski wywiad: Na Ukrainie zginęło prawie pół miliona rosyjskich żołnierzy

Dodano:
Rosyjscy żołnierze podczas inwazji na Ukrainę, której symbolem stała się używana przez okupantów litera "Z" Źródło: Wikimedia Commons
Według brytyjskiego wywiadu, w wojnie na Ukrainie zginęło prawie 500 tys. rosyjskich żołnierzy. Poinformowała o tym szefowa Centrali Łączności Rządowej (GCHQ) Anne Keast-Butler.

Jak zauważa "The Guardian", po raz pierwszy wysoki rangą brytyjski urzędnik podał dane dotyczące rosyjskich ofiar na Ukrainie, która jest już w piątym roku agresji. Wcześniej zachodni analitycy szacowali liczbę rosyjskich żołnierzy i oficerów poległych w wojnie na 325 tys.

Według danych waszyngtońskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), ałkowite straty rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainie wyniosły 1,198 mln. Analitycy CSIS nazwali te liczby "bezprecedensowymi", podkreślając, że żaden duży kraj nie poniósł takich strat od czasów II wojny światowej.

Dla Rosji inwazja na Ukrainę trwa już dłużej niż Wielka Wojna Ojczyźniana

Wojska rosyjskie operują na Ukrainie od 22 lutego 2022 r. To dłużej niż Armia Czerwona walczyła w II wojnie światowej, znanej w Rosji jako Wielka Wojna Ojczyźniana 1941-1945.

Ośrodek Studiów Wschodnich napisał w swoim ostatnim raporcie (z 26 maja), że "pomimo utrzymującej się inicjatywy wojsk rosyjskich obecne postępy sił okupacyjnych są znacznie mniejsze niż w analogicznych okresach lat ubiegłych".

"O ile nie można mówić o przełomie czy przejęciu inicjatywy przez obrońców (...), o tyle tempo rosyjskiej ofensywy uległo znaczącemu osłabieniu, co odnotowują także źródła rosyjskie" – wskazali eksperci OSW.

Putin: Myślę, że konflikt dobiega końca

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział dziennikarzom po obchodach Dnia Zwycięstwa w sobotę (9 maja), że może spotkać się w Moskwie z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Zadeklarował również gotowość do spotkania w innym kraju, ale tylko w celu podpisania ostatecznego porozumienia pokojowego.

Rosyjski prezydent stwierdził, że konflikt na Ukrainie zbliża się do końca. Podkreślił rolę Stanów Zjednoczonych w negocjacjach pokojowych, przy czym zastrzegł, że rozwiązanie tej sytuacji to przede wszystkim sprawa Rosji i Ukrainy.

Putin poinformował również, że byłby skłonny podjąć negocjacje z Europą za pośrednictwem byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera, który po odejściu ze stanowiska lobbował na rzecz rosyjskiego sektora energetycznego i czerpał z niego zyski, zasiadając m.in. w koncernie naftowym Rosnieft.

Propozycja rosyjska prezydenta nie została potraktowana poważnie przez Zachód.

Źródło: The Guardian / Sky News / Reuters / OSW
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...