Brexit nie spełnił oczekiwań. Na Wyspach rośnie poparcie dla powrotu do UE

Dodano:
Wielka Brytania, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / ANDY RAIN
Dziesięć lat po referendum brexitowym w Wielkiej Brytanii wróciła dyskusja o powrocie do Unii Europejskiej.

Z badania YouGov wynika, że 58 proc. Brytyjczyków uważa dziś Brexit za błąd. Tylko 29 proc. deklaruje, że ponownie zagłosowałoby za wyjściem z UE. Podobne wnioski przyniósł kwietniowy sondaż dla "The Guardian". Pełny powrót do Unii popiera 53 proc. ankietowanych. Wśród wyborców Partii Pracy jest to 83 proc., Liberalnych Demokratów 84 proc., a Partii Zielonych 82 proc. Nawet wśród wyborców Partii Konserwatywnej za powrotem do UE opowiada się 39 proc. badanych.

Gospodarka i migracja

Jak zauważa "Rzeczpospolita", nie spełniły się najważniejsze obietnice zwolenników Brexitu. Wielka Brytania nie przyspieszyła gospodarczo, a według części prognoz pod koniec dekady dochód na mieszkańca, liczony według siły nabywczej, może być niższy niż w Polsce. Nie doszło też do ograniczenia migracji. Spadł wprawdzie napływ obywateli państw UE, ale wzrosła imigracja z krajów spoza Europy. Z danych brytyjskiego MSW wynika, że obecnie trzy razy więcej Polaków wyjeżdża z Wielkiej Brytanii, niż się do niej przeprowadza.

Na zmianę nastrojów wpływa także sytuacja międzynarodowa. Jak zwraca uwagę "The Economist", od czasu referendum z 2016 r. zmieniły się warunki, w których funkcjonuje brytyjska gospodarka. Coraz większe znaczenie mają bariery handlowe i protekcjonizm, a Stany Zjednoczone nie są już postrzegane jako tak pewny partner gospodarczy i militarny jak dekadę temu. W tle pozostaje również zagrożenie ze strony Rosji.

Powrót do "serca Europy"

O bliższych relacjach z UE coraz częściej mówią politycy Partii Pracy. Burmistrz Manchesteru Andy Burnham i były minister zdrowia Wes Streeting deklarują, że w przyszłości widzieliby Wielką Brytanię ponownie we Wspólnocie. Premier Keir Starmer jest bardziej ostrożny. Zapowiada jednak powrót kraju do "serca Europy". Według medialnych doniesień Londyn sonduje możliwość głębszej integracji gospodarczej z UE, w tym ułatwień w przepływie towarów.

Powrót do UE byłby jednak skomplikowany. Ponowne przyjęcie Wielkiej Brytanii wymagałoby m.in. zgody wszystkich 27 państw członkowskich. W części krajów, m.in. we Francji, mogłoby to oznaczać konieczność przeprowadzenia referendum.

Źródło: Rzeczpospolita / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...