Awantura o wystawę o Wajdzie. Rzecznik Konfederacji kpi z "Wyborczej"
22 kwietnia, w ramach obchodów Roku Andrzeja Wajdy, w gmachu Senatu RP, odbyło się uroczyste otwarcie wystawy „Andrzej Wajda. Artysta. Obywatel. Senator”. Ekspozycja, przygotowana przez krakowskie Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, jest – jak czytamy na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – "osobistą opowieścią Krystyny Zachwatowicz-Wajdy o zmarłym przed 10 laty mężu".
Wystawa o Andrzeju Wajdzie w Senacie. Spore koszty
Wystawa przeszłaby bez większego echa, gdyby nie nagłośnione m.in. przez rzecznika Konfederacji, Wojciecha Machulskiego, jej koszty.
Kilka dni temu Wojciech Machulski alarmował na platformie X, że jej koszt to 130 tysięcy złotych. Taka informacja znalazła się w Senacie i jest tam dostępna.
"130 tysięcy za kartonową wystawę w budynku, który nie jest dostępny szeroko dla obywateli. Gratulacje!" – napisał rzecznik Konfederacji.
W sobotę "Gazeta Wyborcza" zarzuciła kłamstwo Wojciechowi Machulskiemu i Kanałowi Zero, którzy zajęli się wystawą.
Jak czytamy, Narodowe Centrum Kultury przesłało rozpisaną na kilka punktów tabelę z kosztami.
"Największe – prawie 80 tys. zł. – są koszty materialne. Tu wykonawca został wyłoniony w drodze zapytania ofertowego. W tych pieniądzach mamy: »Kompleksową produkcję wystawy wg planów produkcyjnych, obejmujących 47 modułów (w tym produkcja materiałów próbnych na płytach) wykonanych ze specjalnego materiału Dibondu, który jest lekką, a zarazem sztywną płytą kompozytową, składającą się z rdzenia z polietylenu i dwóch warstw aluminium. Odporność na warunki atmosferyczne i promieniowanie UV pozwala na wielokrotne wykorzystanie«" – czytamy.
Gazeta podaje, że "w tym punkcie jest też informacja, że »system wystawienniczy pozwala na różnorodny układ w przestrzeni i jest adaptowalny, składa się ze stelaży metalowych« i – co ważne – »będzie wykorzystany przez NCK w przyszłości również na potrzeby innych ekspozycji«. „Wyborcza” podkreśla, że „producent zapewnia też »naprawy eksploatacyjne«.".
Rzecznik Konfederacji kpi z "Gazety Wyborczej"
Do publikacji "Gazety Wyborczej" odniósł się Wojciech Machulski.
"Gazeta Wyborcza wraz z Narodowym Centrum Kultury prostuje Kanał Zero, Krzysztofa Stanowskiego, mnie i wszystkich oburzonych wystawą o Wajdzie za 130 tysięcy. My, troglodyci, myśleliśmy, że to wystawa z kartonu, a to wystawa »ze specjalnego materiału Dibondu, który jest lekką, a zarazem sztywną płytą kompozytową, składającą się z rdzenia z polietylenu i dwóch warstw aluminium«. Mam nadzieję, że Wam wstyd, prostaki, że takiej sztuki nie doceniliście!" – napisał rzecznik Konfederacji na platformie X.