Polak zabity w Anglii. "Konsul RP wnikliwie analizuje sprawę"
Henry Nowak, 18-letni student polskiego pochodzenia, zginął 3 grudnia 2025 r. w Southampton od ran zadanych nożem przez Vickruma Digwę. Po przybyciu na miejsce policji sprawca przekonywał funkcjonariuszy, że sam padł ofiarą rasistowskiej napaści. Twierdził, że nastolatek zdjął mu turban i złapać go za włosy.
Nowak powtarzał policjantom, że został dźgnięty nożem i krzyczał, że nie może oddychać. Mimo to został skuty kajdankami i zatrzymany. Wkrótce potem 18-latek stracił przytomność, a następnie zmarł.
Po ujawnieniu okoliczności zdarzenia policja Hampshire przeprosiła za błędną ocenę sytuacji. Sprawę bada Niezależne Biuro ds. Postępowania Policji (IOPC), które analizuje działania funkcjonariuszy.
W poniedziałek zabójca Polaka został skazany na dożywocie. Będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe po odbyciu co najmniej 21 lat więzienia. Digwa jest sikhem i zaatakował swoją ofiarę tradycyjnym nożem, kirpanem.
Oświadczenie ambasady RP ws. Henry'ego Nowaka
Teraz głos w sprawie zabrała polska ambasada w Londynie. "Do Konsula RP w Londynie wpływają głosy Polaków głęboko poruszonych zabójstwem osiemnastoletniego Henry'ego Nowaka, do którego doszło 3 grudnia ubiegłego roku, w Southampton. Jesteśmy, jak wiele osób w Zjednoczonym Królestwie i w Polsce, wstrząśnięci tą zbrodnią i ujawnionymi szczegółami. Władze brytyjskie zapowiadają, że po wyroku skazującym sprawcę, kolejnym krokiem będą czynności wyjaśniające działania służb" – czytamy w komunikacie, pod którym podpisali się chargé d’affaires a. i. Jerzy Boczkowski oraz konsul RP w Londynie Renata Kowalska.
"Konsul RP wnikliwie analizuje sprawę, uwzględniając jednak zastrzeżenie, że na mocy prawa międzynarodowego nie jest uprawniony do interwencji w odniesieniu do spraw osób posiadających obywatelstwo państwa przyjmującego" – przekazano.
"Przyłączamy się do wyrazów współczucia dla rodziny i bliskich zamordowanego oraz słów potępienia zbrodni, której ofiarą padł Henry Nowak" – dodano.