Czarny czwartek w europejskim lotnictwie. Pięć osób nie żyje, są też ranni

Dodano:
Groźny incydent na lotnisku we Frankfurcie Źródło: X
Czwartek przyniósł serię groźnych zdarzeń lotniczych w Europie.

W Chorwacji doszło do katastrofy niewielkiego samolotu, w której zginęły cztery osoby. Na lotnisku we Frankfurcie doszło do poważnego uszkodzenia samolotu Boeing 787 Dreamliner Lufthansy. Tragicznie zakończyły się również poszukiwania śmigłowca, który zniknął z radarów w Małopolsce.

Katastrofa samolotu w Chorwacji. Cztery osoby nie żyją

Do katastrofy doszło około godz. 11:20 w pobliżu lotniska sportowego w Medulinie na półwyspie Istria. Według nieoficjalnych informacji rozbił się niewielki samolot zarejestrowany w Niemczech, który wystartował z Austrii i miał lądować w Chorwacji. Jak poinformowały chorwackie służby, na pokładzie znajdowały się cztery osoby. Wszyscy zginęli. Lokalne media podają, że ofiary były obywatelami Austrii.

Teren katastrofy został zabezpieczony przez policję i straż pożarną. Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują wrak maszyny na polu. Chorwacki pilot Nijaz Delić powiedział portalowi Index, że samolot miał wpaść w spiralę i uderzyć w ziemię tuż przed planowanym lądowaniem. Przyczyny katastrofy ma ustalić chorwacka Agencja Badania Wypadków w Transporcie Lotniczym, Morskim i Kolejowym.

Przód Dreamlinera runął na płytę lotniska

Do groźnego incydentu doszło na lotnisku we Frankfurcie. Boeing 787-9 Dreamliner linii Lufthansa, przygotowywany do rejsu LH450 do Los Angeles, uległ uszkodzeniu podczas postoju przy bramce. Około godz. 12:45 przednia część samolotu niespodziewanie opadła na płytę lotniska. W chwili zdarzenia pasażerowie nie weszli jeszcze na pokład, jednak w kabinie znajdowali się członkowie załogi i personel naziemny.

Lufthansa poinformowała, że kilka osób zostało rannych i otrzymało pomoc medyczną. Na miejscu pracowali ratownicy, a zdjęcia opublikowane w internecie pokazały maszynę z nosem opartym o płytę postojową. Przewoźnik wszczął dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Polska. Odnaleziono wrak zaginionego śmigłowca

Tragiczny finał miały także poszukiwania śmigłowca Robinson R44 Raven II, z którym w nocy ze środy na czwartek utracono łączność. Informacja o zaginięciu maszyny dotarła do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej około godz. 2 w nocy. W akcję poszukiwawczą zaangażowano ponad 100 osób, w tym strażaków, policjantów, ratowników GOPR oraz jednostki OSP. Poszukiwania prowadzono na terenie powiatów limanowskiego i myślenickiego.

Po godz. 8 odnaleziono wrak śmigłowca na zboczach góry Lubogoszcz w Beskidzie Wyspowym. Na miejscu znaleziono ciało jednej osoby. Według nieoficjalnych informacji był to prywatny lot z Węgier do Polski. Okoliczności katastrofy będą wyjaśniać Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuratura.

Źródło: RMF 24 / Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...