Nielegalni imigranci napływają masowo do Grecji

Dodano:
Nielegalni imigranci wpuszczeni do Grecji. Port Laviro Źródło: PAP/EPA / YANNIS KOLESIDIS
W ostatnich tygodniach wyraźnie wzrosła liczba migrantów próbujących dostać się na terytorium Grecji.

Morze Śródziemne stanowi jeden z głównych szlaków migracyjnych prowadzących do Europy, szczególnie do Grecji.

Jak informują władze w Atenach, Tylko w czwartek, 4 czerwca, z wód Morza Śródziemnego wyciągnięto 242 osoby. Nielegalni przybysze zostali odstawieni na ląd. Łącznie tego dnia Grecka Straż Przybrzeżna przeprowadziła aż pięć akcji ratunkowych na południe od Krety. Wszyscy uratowani migranci zostali przewiezieni do trzech portów znajdujących się w południowej części wyspy. Na razie nie wiadomo kiedy, a nawet czy, zostaną deportowani.

Nielegalni imigranci szturmuję Europę m.in. przez Grecję

Dane greckiego rządu wskazują, że liczba imigrantów przybywających z Libii na wyspę Gawdos oraz południowe wybrzeża Krety w maju 2026 r. była o połowę wyższa niż miesiąc wcześniej. W ujęciu rocznym również odnotowano wzrost – w pierwszych czterech miesiącach roku liczba przybywających zwiększyła się o 23 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

W związku z rosnącą tzw. presją migracyjną we wschodniej części Morza Śródziemnego greckie władze zapowiadają działania mające ograniczyć napływ migrantów. Jednym z rozważanych rozwiązań jest przekazanie dodatkowego sprzętu libijskiej straży przybrzeżnej, aby starała się zatrzymać ich na miejscu.

Wschodnia część Morza Śródziemnego pozostaje jednym z najważniejszych szlaków nielegalnej migracji do Europy. Wstępne dane Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej Frontex, opublikowane w połowie maja, pokazują, że od stycznia do kwietnia 2026 r. odnotowano tam około 6,5 tys. przypadków nielegalnego przekroczenia granic Unii Europejskiej. Szlak ten należał do dwóch najintensywniej wykorzystywanych tras migracyjnych prowadzących do UE, obok trasy biegnącej przez centralną część Morza Śródziemnego.

Źródło: Opoka / PCh24.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...