"Prezydent rozumie sytuację". Kapiński: Rozmawiałem z Nawrockim o SN
W rozmowie z RMF FM nowy szef SN ujawnił, że rozmawiał z prezydentem po otrzymaniu nominacji i przedstawił mu sytuację w sądzie. Zapowiedział również rychłe rozstrzygnięcia dotyczące nowej Krajowej Rady Sądownictwa.
Kapiński: Rozmawiałem z prezydentem
Jednym z głównych tematów rozmowy była sytuacja kadrowa w Sądzie Najwyższym. Jak wskazywał Kapiński, obecnie w SN obsadzonych jest zaledwie 91 z 125 etatów sędziowskich. Nieobsadzone pozostają również stanowiska prezesów trzech z pięciu izb. Nowy I prezes Sądu Najwyższego podkreślał, że o problemach tych rozmawiał już z Karolem Nawrockim. – Po odebraniu nominacji rozmawiałem z panem prezydentem, przedstawiałem sytuację. Prezydent ją rozumie i myślę, że w najbliższym możliwym czasie te kwestie będą rozstrzygnięte – powiedział w RMF FM.
Zdaniem Kapińskiego wkrótce możliwe jest obsadzenie stanowisk prezesów Izby Karnej oraz Izby Odpowiedzialności Zawodowej.
Problem z Izbą Pracy. Kapiński wskazuje na premiera
Najbardziej skomplikowana sytuacja dotyczy obecnie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Jak tłumaczył Kapiński, od dwóch lat nie ma tam prezesa, ponieważ nie przeprowadzono procedury wyłonienia kandydatów na to stanowisko. – Odchodzący prezes nie zwołał zgromadzenia w celu wyłonienia trójki kandydatów na prezesa. Konsekwencja jest taka, że od dwóch lat nie ma prezesa kierującego Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych – mówił.
Według niego dalsze działania wymagają kontrasygnaty premiera. – Problem jest właśnie po stronie premiera, który ma uprawnienie do tego, żeby tej kontrasygnaty udzielić – stwierdził.
Decyzja w sprawie nowej KRS
Kapiński odniósł się również do kwestii zwołania pierwszego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa w nowym składzie. Jak zapowiedział, decyzję podejmie jeszcze w tym tygodniu. – Decyzja zapadnie w tym tygodniu. Ona jest związana z uprawnieniem ustawowym dla I prezesa Sądu Najwyższego. Kwestia jest już przemyślana. Swoje stanowisko zakomunikuje członkom Krajowej Rady Sądownictwa. Nie mam zwyczaju tego czynić przez media – powiedział.
Dodał jednocześnie, że przepisy przewidują procedurę zastępczą.
"Politykom zależy, żeby wymiar sprawiedliwości nie działał"
W rozmowie z RMF FM I prezes Sądu Najwyższego odniósł się także do wieloletniego sporu wokół sądownictwa. – Politykom najbardziej zależy na tym, żeby wymiar sprawiedliwości nie działał, był rozchwiany. Mają w tym interes – jeżeli popełnią przestępstwo, nie będą sprawnie osądzeni – powiedział. Jak dodał, mimo narastających napięć nadal wierzy w możliwość zakończenia konfliktu. – Kiedy obejmowałem funkcję prezesa Izby Karnej, myślałem, że już przekroczyliśmy pewne granice. Okazało się, że te granice są dalej. Wciąż wierzę, że przyjdzie opamiętanie – stwierdził.
Zbigniew Kapiński został powołany na stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego 25 maja przez prezydenta Karola Nawrockiego. Zastąpił Małgorzatę Manowską, której sześcioletnia kadencja dobiegła końca.