Nowy I prezes Sądu Najwyższego. Prezydent zdecydował

Nowy I prezes Sądu Najwyższego. Prezydent zdecydował

Dodano: 
Budynek Sądu Najwyższego w Warszawie
Budynek Sądu Najwyższego w Warszawie Źródło: PAP / Leszek Szymański
Karol Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na funkcję I prezesa Sądu Najwyższego. O decyzji poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

– Prezydent, mając przed sobą pięciu kandydatów, zdecydował o wyborze sędziego Kapińskiego – przekazał rzecznik na konferencji prasowej.

Jak zaznaczył, Kapiński to "niezwykle doświadczony sędzia", który "rozpoznawał sprawy karne o bardzo poważnym stopniu skomplikowania".

– To właśnie sędzia Zbigniew Kapiński był tym, który jako pierwszy sprzeciwił się łamaniu praworządności przez obecny rząd. On miał odwagę wskazać, że sprawa mandatów poselskich panów Kamińskiego i Wąsika należy skierować do Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. To właśnie sędzia Kapiński potwierdził legalność funkcjonowania i wyboru Dariusza Barskiego jako Prokuaratora Krajowego. To Zbigniew Kapiński jest tym prawnikiem, sędzią, który sprzeciwiał się i mówił to głośno łamaniu prawa, nadinterpretacjom przepisów prawa przez obecnie rządzących – podkreślał Leśkiewicz.

We wtorek dobiega końca kadencja obecnej I prezes Sądu Najwyższego dr. hab. Małgorzaty Manowskiej.

Według polskiego prawa, I prezes Sądu Najwyższego jest powoływany przez prezydent Rzeczypospolitej na 6-letnią kadencję spośród 5 kandydatów wybranych przez Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego. Na stanowisko I prezesa SN można zostać ponownie powołanym jedynie raz.

Tegoroczna procedura wyłonienia kandydatów na nowego I prezesa Sądu Najwyższego ruszyła w lutym br., jednak z powodu braku potrzebnego kworum, kandydaci zostali wyłonieni dopiero za trzecim razem.

Kłopoty Małgorzaty Manowskiej

W kwietniu Trybunał Stanu nałożył karę finansową w wysokości 3 tys. zł na przewodniczącą Małgorzatę Manowską.

Kara została nałożona za niezwołanie przez Manowską w terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału. Decyzję podjął trzyosobowy skład Trybunału, który jednocześnie ponownie zobowiązał ją do wykonania tego obowiązku, najpóźniej do 11 maja, pod rygorem kolejnej kary.

Sprawa dotyczy posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu, które miało rozpatrzyć pytania prawne związane z wnioskiem o wyłączenie jednego z sędziów w sprawie byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego. Decyzję o skierowaniu pytań do pełnego składu podjęli na początku marca sędziowie Przemysław Rosati, Marek Mikołajczyk i Piotr Zientarski. Rosati zobowiązał wówczas przewodniczącą do zwołania posiedzenia do 4 kwietnia tego roku, zaznaczając, że niewykonanie tego obowiązku może skutkować karą porządkową.

Czytaj też:
Trzęsienie ziemi w KRS po decyzji Sejmu. Polacy zabrali głos
Czytaj też:
Szefowa KRS złożyła rezygnację. Wskazała powód

Źródło: polsatnews.pl / 300polityka.pl, PAP, Gazeta Wyborcza, Wirtualna Polska, DoRzeczy.pl
Czytaj także