Trzęsienie ziemi w KRS po decyzji Sejmu. Polacy zabrali głos

Trzęsienie ziemi w KRS po decyzji Sejmu. Polacy zabrali głos

Dodano: 
Posiedzenie Sejmu
Posiedzenie Sejmu Źródło: Anna Strzyżak / Kancelaria Sejmu
Polacy nie chcą polityków w Krajowej Radzie Sądownictwa. Co piąty badany uważa, że o sędziowskim składzie KRS powinni decydować obywatele.

42,5 proc. Polaków nie chce, aby w Krajowej Radzie Sądownictwa zasiadali posłowie i senatorowie – wynika z najnowszego sondażu zrealizowanego dla "Dziennika Gazety Prawnej".

"Jedynie co dziesiąty ankietowany zmniejszyłby liczbę zasiadających w KRS sędziów na rzecz miejsc przysługujących politykom, a prawie co trzeci nie ma zastrzeżeń co do tego, jak wygląda obecny rozdział miejsc. Co ciekawe, prawie 20 proc. badanych stwierdziło, że o sędziowskim składzie KRS powinni w wyborach powszechnych decydować sami obywatele" – czytamy.

Jak podkreśla gazeta, za utrzymaniem obecnego modelu, w którym sędziów wybiera Sejm, opowiedziało się tylko 8,6 proc. osób. "Znamienne jest jednak to, że aż co czwarty ankietowany nie miał w tej sprawie zdania" – napisano w artykule.

"DGP" zaznacza, że sondaż został zrealizowany tuż przed wyborem nowej sędziowskiej piętnastki, którą Sejm wyłonił w piątek (15 maja).

Sejm wybrał nowy skład sędziowskiej części KRS

Zgodnie z przepisami ustawy o KRS właściwa komisja sejmowa ustala listę kandydatów, a Sejm wybiera członków Rady na wspólną czteroletnią kadencję, "na najbliższym posiedzeniu", głosując na przedstawioną przez komisję listę.

Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu wskazało, że wybór sędziów do KRS może odbyć się podczas tego samego posiedzenia izby, na którym sejmowa komisja ustaliła listę kandydatów.

Za wyborem głosowało 235 posłów, przeciw było 18, wstrzymało się pięciu. Głosowanie zbojkotowali posłowie PiS. Ich zdaniem, po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny postanowienia zabezpieczającego wybór przez Sejm członków KRS jest działaniem bezprawnym.

13 z 15 wybranych sędziów to kandydaci wskazani przez kluby tworzące koalicję rządzącą. Dwaj to sędziowie wskazani przez PiS i Konfederację.

Nagła rezygnacja Pawełczyk-Woickiej

W poniedziałek (18 maja) przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka złożyła rezygnację ze stanowiska. O swojej decyzji poinformowała w serwisie X.

"Szanując zabezpieczenie Trybunału Konstytucyjnego i zarazem brak reakcji Sejmu na to postanowienie, złożyłam 15.05.20206 rezygnację z funkcji przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa" – napisała w oświadczeniu.

Była już szefowa KRS zwróciła uwagę, że jej rezygnacja nakłada na pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Manowską obowiązek zwołania posiedzenia plenarnego w celu wyboru nowego przewodniczącego. Jak dodała, to, czy posiedzenie zostanie zwołane w nowym składzie wybranym przez Sejm, czy w składzie dotychczasowym uzależnione jest od decyzji prezes SN.

Krajowa Rada Sądownictwa składa się z 25 członków. Sejm wybiera 15 z nich spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych na czteroletnią kadencję.

Czytaj też:
"Wskazane osoby nie są sędziami". Prezes TK pisze do MSZ

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Czytaj także