Ukraina zaatakowała cele w Rosji. Olbrzymi dystans

Dodano:
Ukraińscy żołnierze podczas wojny z Rosją Źródło: Facebook / Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
Siły ukraińskie zaatakowały cele oddalone niemal tysiąc kilometrów od granicy. Rakiety Flamingo uderzyły w zakład zbrojeniowych w Czeboksarach, a drony – w rafinerię Kujbyszewska w obwodzie samarskim.

"Kontynuujemy stosowanie ukraińskich dalekosiężnych sankcji wobec rosyjskich obiektów wojskowych i sektora naftowego. Tej nocy ukraińskie FP-5 Flamingo trafiły w zakład zbrojeniowy w Czeboksarach, który zaopatruje armię okupanta w komponenty do dronów i rakiet. Dziękuję Siłom Zbrojnym Ukrainy za celność!" – przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na platformie Telegram.

Celem nie tylko rafineria

Ukraiński przywódca poinformował też o operacji przeprowadzonej w nocy z wtorku na środę przez Siły Operacji Specjalnych, Siły Systemów Bezzałogowych (SBS), a także wywiad wojskowy (HUR). Celem była rafineria Kujbyszewska w obwodzie samarskim, która jest położona ponad 900 km od linii frontu.

"Odpowiedź SBU dosięgła również dwóch obiektów infrastruktury naftowej w obwodzie włodzimierskim, oddalonych o 700 kilometrów" – zaznaczył Wołodymyr Zełenski.

"Putin stracił szansę"

Tymczasem przywódca Rosji Władimir Putin odrzucił propozycję bezpośredniego spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, oceniając, że obecnie "nie ma sensu" prowadzenie rozmów twarzą w twarz.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha stwierdził, że odrzucając ofertę Zełenskiego, Putin "stracił szansę na wyjście z tej przegranej wojny".

"Od teraz sytuacja Rosji będzie tylko gorsza. Straty na polu bitwy będą stale rosły, a porażki będą coraz bardziej upokarzające. Gospodarka pogrąży się w jeszcze głębszej recesji. Znikną kolejne miejsca pracy, wzrosną podatki, a inflacja najmocniej uderzy w osoby najbardziej narażone" – napisał w serwisie X.

Przekonywał, że w Rosji nie ma już bezpiecznych miejsc, które pozostawałyby poza zasięgiem ukraińskich uderzeń dalekiego zasięgu. Zapowiedział, że ich intensywność będzie nadal rosła.

Źródło: polsatnews.pl / Telegram, PAP, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...