Liczyli głosy w wyborach prezydenckich. Zarzuty dla członków komisji
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach postawiła zarzuty 24 członkom obwodowych komisji wyborczych. Śledczy twierdzą, że podczas drugiej tury wyborów prezydenckich w 2025 r. doszło do nieprawidłowości przy liczeniu głosów i sporządzaniu protokołów.
Siedlecka prokuratura prowadziła postępowanie pod kątem art. 231 ust. 3 Kodeksu karnego, który dotyczy nieumyślnego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego. Sprawca odpowiada za to przestępstwo, jeśli działał bez zamiaru wyrządzenia szkody, ale przez swoje niedbalstwo spowodował istotną szkodę.
W tym wypadku chodzi o szkodę względem interesu publicznego w zakresie prawidłowości wyborów oraz interesu prywatnego kandydatów na urząd prezydenta RP. Czyn zarzucany podejrzanym zagrożony jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
Prokuratura przesłuchuje kolejnych członków komisji wyborczych
12 podejrzanych przyznało się do popełnienia zarzuconych im czynów i złożyło wyjaśnienia. "Obecnie Prokuratura Okręgowa w Siedlcach realizuje dalsze czynności procesowe w niniejszej sprawie, w tym sukcesywnie wzywa i przesłuchuje kolejnych członków komisji, wobec których zebrano materiał uzasadniający przedstawienie zarzutów" – przekazał Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
"Z uwagi na dobro toczącego się postępowania oraz konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa, Prokuratura Okręgowa w Siedlcach na obecnym etapie nie udziela szczegółowych informacji co do lokalizacji komisji objętych zarzutami oraz treści wyjaśnień składanych przez podejrzanych" – dodał.
Ponad rok od wyborów prezydenckich
1 czerwca minął rok od drugiej tury wyborów prezydenckich. Popierany przez Prawo i Sprawiedliwości Karol Nawrocki uzyskał w niej 10 606 877 głosów (50,89 proc.). Na kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 10 237 177 osób (49,11 proc.).