Zakopane szczątki pod Rzeszowem. Policja zatrzymała lekarkę
Horror rozegrał się na posesji w Lutoryżu pod Rzeszowem. Na ludzkie szczątki natrafiono 11 czerwca podczas prac ziemnych na jednej z posesji. Szczątki w ziemi odkrył pracownik obsługujący koparkę. Na miejsce natychmiast została wezwana policja. Wkrótce zjawili się biegli lekarze. Jak się okazało, poprzednia właścicielka tego terenu jest lekarką patomorfologiem, która podczas przesłuchania przyznała się do zakopywania "odpadów medycznych" na swojej działce.
W rzeszowskiej prokuraturze ruszyło tymczasem zakrojone na szeroką skalę śledztwo. Zabezpieczona została między innymi dokumentacja medyczna, w tym kartoteki pacjentów. Na posesji, pod nadzorem prokuratora, kontynuowane są oględziny w ramach których zabezpieczany jest materiał dowodowy. Przedmiotowe czynności mogą potrwać do przyszłego tygodnia.
Horror w Lutoryżu pod Rzeszowem. Szczątki ludzkie zakopane w ogrodzie
Radio Eska podało rankiem, że szczątków nienarodzonych dzieci jest co najmniej 30.
Przed południem rzeszowska prokuratura opublikowała komunikat, w którym poinformowała, że na miejscu ujawniono "znaczne ilości przedmiotów stanowiących odpady medyczne, w tym głównie bloczków parafinowych oraz szkiełek mikroskopowych".
"Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, przedmioty te zostały odnalezione podczas wykonywania prac ziemnych na terenie posesji. Wśród ujawnionych odpadów znajdował się również płód ludzki oraz inne szczątki, które mogły stanowić płody ludzkie we wczesnej fazie rozwoju lub ich fragmenty" – czytamy w komunikacie.
Lekarz zatrzymana. Przesłuchanie w charakterze podejrzanej
Prokurator wydał polecenie zatrzymania 57-letniej Magdaleny H. mieszkanki Rzeszowa. Kobieta została zatrzymana na terenie Zamościa. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie prowadzi postępowanie w kierunku czynów z art. 262 Kodeksu karnego (zbezczeszczenie zwłok) oraz art. 183 § 5a Kodeksu karnego (porzucenie odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania). Przestępstwa te są zagrożone karą pozbawienia wolności, odpowiednio do 2 i do 12 lat pozbawienia wolności.
"Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania przygotowawczego, jego charakter na obecnym etapie nie będą udzielane dalsze informacje dotyczące sprawy" – przekazała prokuratura. "Aktualnie planowane jest przesłuchanie zatrzymanej w charakterze podejrzanej. Po wykonaniu czynności procesowych z jej udziałem podjęta zostanie decyzja co do ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych" – poinformowano.
Kobieta jest lekarzem patomorfologiem. W ostatnich latach prowadziła w okolicy swój prywatny gabinet, a wcześniej pracowała jako specjalistka w rzeszowskim szpitalu.
Jak przypomniał portal PCh24.pl, pogrzeb dziecka nienarodzonego w Polsce jest prawem rodziców, niezależnie od tygodnia ciąży. Rodzice mogą zdecydować o pochówku lub zrzec się tego prawa na rzecz szpitala. Szpital organizuje wtedy godny pochówek (najczęściej zbiorowy), a rodzice nie ponoszą żadnych kosztów.