Pacjent zdemolował SOR w Szczecinie. Zaatakował ratownika i zniszczył sprzęt ratujący życie
75-letni pacjent zaatakował ratownika medycznego, a chwilę później zaczął demolować salę Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Zniszczył specjalistyczny sprzęt wykorzystywany do ratowania życia najciężej chorych. Do zdarzenia doszło w piątek, 12 czerwca, około godziny 21 na SOR-ze przy ul. Unii Lubelskiej.
Nagle zaatakował personel
Jak przekazała rzecznik prasowa szpitala Magdalena Knop, mężczyzna został przywieziony na oddział przez zespół ratownictwa medycznego. W trakcie pobytu na SOR-ze doszło u niego do nagłych zaburzeń świadomości i silnego pobudzenia psychoruchowego. – Niespodziewanie zaatakował ratownika wykonującego przy nim czynności medyczne. Gdy pracownikowi udało się uwolnić, pacjent zaczął demolować pomieszczenie, niszcząc sprzęt medyczny, komputerowy oraz wyposażenie wykorzystywane do ratowania życia i zdrowia najciężej chorych – relacjonowała Magdalena Knop.
W chwili zdarzenia na SOR-ze przebywało około 40 pacjentów. Sytuacja była wyjątkowo trudna, bo personel w tym samym czasie prowadził działania przy osobach w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Wśród nich był pacjent z ciężkim urazem czaszkowo-mózgowym oraz chory ze świeżym udarem mózgu, przygotowywany do pilnego zabiegu trombektomii. – Priorytetem personelu stało się natychmiastowe zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim osobom znajdującym się na oddziale. Konieczna była ewakuacja chorych z bezpośredniego miejsca zdarzenia oraz zabezpieczenie pozostałych pacjentów – podkreśliła rzeczniczka.
Zniszczony sprzęt ratujący życie
Skala zniszczeń jest duża. Szpital poinformował, że uszkodzony został m.in. analizator do pomiaru parametrów krytycznych, pięć pomp infuzyjnych wraz ze stanowiskiem ładującym, cztery stanowiska komputerowe, wózek reanimacyjny oraz drobny sprzęt medyczny. To wyposażenie, które na co dzień wykorzystywane jest przy pacjentach w najcięższym stanie.
Z powodu zniszczeń oddział nadal nie działa w pełnym zakresie. SOR stracił cztery monitorowane stanowiska przeznaczone dla pacjentów wymagających intensywnego nadzoru medycznego. – Niestety, pomimo podjętych działań, zdewastowanej sali nie udało się przywrócić do pełnej funkcjonalności – przekazała placówka.
Na miejsce wezwano policję oraz ochronę szpitala. 75-latek został zatrzymany. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności zdarzenia.